Nawrocki odpowiada na propagandę i mówi jak jest. „To kłamstwo i czysta [brudna !! md] manipulacja”
28.08.2026 nczas/nawrocki-odpowiada-na-propagande-i-mowi-jak-jest-to-klamstwo-i-czysta-manipulacja
NCZAS.INFO | Prezydent Karol Nawrocki. / foto: screen XW ostatnich dniach pojawiła się informacja, iż z wyliczeń Ministerstwa Finansów dla „Rzeczpospolitej” wynika, iż na sześciu wetach prezydenta Karola Nawrockiego budżet może stracić w tym roku ponad 8 mld zł. W praktyce oznacza to, iż więcej pieniędzy zostanie w kieszeniach Polaków.
We wtorkowej „Rzeczpospolitej” przedstawiono wyliczenia Ministerstwa Finansów, o które poprosiła gazeta, dotyczące skutków wet prezydenta dla budżetu państwa.
Jak wskazano w zestawieniu, sześć ustaw zawetowanych przez Karola Nawrockiego w pierwszym roku jego kadencji ma wartość 8,04 mld zł. Oznacza to, iż takiej kwoty państwo nie zabierze podatnikom.
W piątek na koncie Kancelarii Prezydenta RP na portalu X pojawiło się nagranie, w którym prezydent Nawrocki poinformował o swoich decyzjach w sprawie kolejnych ustaw.
Zanim jednak przeszedł do ich przedstawienia, odniósł się do wspomnianych doniesień, krótko i celnie wyjaśniając propagandowe stwierdzenia.
– Od kilku dni słyszymy, iż prezydenckie weta kosztują miliardy złotych. To kłamstwo i czysta manipulacja. Weta nic nie kosztują Polaków. Weta chronią Polaków przed kolejnymi podatkami, opłatami i sięganiem do ich kieszeni – podkreślił Nawrocki.
– Nie zgadzam się z filozofią: „brakuje pieniędzy, więc zabierzmy więcej Polakom” – dodał.
– Jednocześnie oczekuję odpowiedzi na pytanie, co zrobiliście z pieniędzmi, które już obywatele dali? Wszyscy widzimy, co się dzieje. Milionowe podejrzenia wyłudzeń związanych ze świadczeniami medycznymi, kompromitujące raporty za setki tysięcy złotych dla znajomych, wyłudzane pieniądze dla powodzian, a przy KPO – jachty, sauny, solaria, czy ekspresy do kawy – kontynuował prezydent.
– Niemal każdego dnia słyszymy o kolejnych podejrzeniach nadużyć, niegospodarności i marnotrawstwa publicznych pieniędzy. Jednocześnie słyszymy: „budżet się nie spina. Musicie zapłacić więcej”. Wyższe podatki, wyższa akcyza, kolejna opłata, czy podatek paliwowy, który mają niby zapłacić giganci petrobranży, a efekt będzie taki, iż ten koszt zostanie przeniesiony na każdego klienta stacji benzynowej – zaznaczył.
– Nie! Tak państwo nie może działać, o ile w domu cieknie dach, za naprawę nie wystawia się rachunku sąsiadowi. o ile budżet przecieka, jak zardzewiały durszlak, nie dolewa się do niego kolejnych miliardów zabranych ludziom. Najpierw się naprawia, to, co nie działa, co zawodzi – podkreślił Nawrocki.
Propagandowe określenia krzyczące o tym, iż „budżet stracił” albo „wpływy do budżetu są mniejsze” oznaczają tylko tyle, iż więcej pieniędzy zostanie w kieszeniach obywateli.
Jednocześnie trzeba tu podkreślić, iż lepiej jest, jeżeli w budżecie państwa jest mniej pieniędzy, ponieważ każdy sam wydaje pieniądze lepiej, niż robi to rząd i urzędnicy.

















