Prezydencki minister: Publiczne wypowiedzi Nawrockiego nie wspierały Orbana

polsatnews.pl 2 часы назад

Szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz przekonywał w "Gościu Wydarzeń", iż "wielokrotnie bardzo krytycznie wypowiadał się o Viktorze Orbanie". Wskazał też, iż wizyta Karola Nawrockiego w Budapeszcie w czasie kampanii wyborczej na Węgrzech nie stanowiła wsparcia dla lidera Fideszu. - To propaganda prorządowa - oceniał.

X/Orban Viktor
Karol Nawrocki i premier Węgier Viktor Orban na spotkaniu w Budapeszcie

Pod koniec marca Karol Nawrocki spotkał się z premierem Węgier Viktorem Orbanem w Budapeszcie. Środowisko prezydenta tłumaczyło wizytę chęcią uczczenia Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Nie dało się jednak ukryć, iż doszło do niej w najgorętszym okresie kampanii parlamentarnej. Polskiemu politykowi zarzucano otwarte okazanie wsparcia wobec Orbana znanego z prorosyjskich sympatii.

W środowym "Gościu Wydarzeń" Marcin Przydacz pytany był, czy "żałuje" tego ruchu swojego zwierzchnika. - Akurat mówi pan to do człowieka, który wielokrotnie bardzo krytycznie wypowiadał się o Viktorze Orbanie w kontekście jego polityki wschodniej, polityki energetycznej - przekonywał prezydencki minister.

Przydacz o wizycie Nawrockiego u Orbana. "Tusk też popierał różnych kandydatów"

Przydacz wskazywał, iż "są tematy", za które rządowi Fideszu należała się krytyka. Stwierdził jednak, iż pojawiały się również kwestie, w których należało współpracować z Węgrami. - Między innymi jeżeli chodzi o rosnącą dominację Brukseli - tutaj trzeba było ze sobą współpracować. Ja nie podchodzę do polityki międzynarodowej z jakąś emocją, czy coś żałuję, czy się cieszę, czy się smucę - mówił.\

WIDEO: "Gość Wydarzeń". Przydacz: Wypowiedzi Nawrockiego nie wspierały Orbana

Zobacz także
  • "Zależało mu na tym". Przydacz jasno o ruchu Tuska, w tle ważna wizyta

Jak tłumaczył, Nawrocki pojawił się w Budapeszcie w Dniu Przyjaźni Polsko-Węgierskiej, który odbywał się również, gdy funkcję głowy państwa sprawowali jego poprzednicy. Stwierdził też, iż żadna z publicznych wypowiedzi prezydenta nie stanowiła wsparcia dla Orbana. Jednocześnie wskazał, iż Donald Tusk "też popierał różnych kandydatów na Węgrzech".

ZOBACZ: "Próbuję dojść do siebie". Orban w pierwszym wywiadzie po porażce w wyborach

- 16 lat rządów Viktora Orbana. W niektórych sprawach polsko-węgierskich był progres, w innych mniej. Przechodzimy nad tym do porządku dziennego. Dzisiaj już Orban kończy swoje premierostwo. Będziemy starali się układać jak najlepsze relacje z aktualnym kierownictwem. Naprawdę, "no hard feelings" (pol. "nie ma urazy") - podsumował Przydacz.

Prezydencki minister odcina się od Orbana. "Mówiłem o tym od wielu lat"

Prowadzący program Piotr Witwicki przytoczył wpis Sławomira Cenckiewicza, który pojawił się w mediach społecznościowych zaraz po ogłoszeniu wyniku wyborów na Węgrzech. Szef BBN stwierdził w nim, iż Orban "pogłębiał sprzeczności", miał inną percepcję zagrożeń ze strony Rosji, a z Polską różniło go chociażby postrzeganie NATO, czy kwestia polityki energetycznej. - Mówiłem o tym od wielu choćby nie miesięcy, co lat - przekonywał Przydacz.

ZOBACZ: Wyjazd na Węgry nie wyszedł mu na dobre? Badani wprost o Nawrockim i Orbanie

- Moja ocena polityki wschodniej i energetycznej - także i wobec Ukrainy - Viktora Orbana była krytyczna. W dużej mierze to rzeczywiście zaważyło też na pewnym ochłodzeniu relacji po 2022 r. pomiędzy Budapesztem a Warszawą. Jak pan wie, prezydent Nawrocki odwołał w Budapeszcie swoją wizytę jeszcze w grudniu (ubiegłego roku), m.in. w ramach protestu wobec tej prorosyjskości - wspomniał współpracownik prezydenta.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Adrian Zandberg w "Graffiti": marzenia o samodzielności Morawieckiego się kończą
Читать всю статью