Przynajmniej 40 szpitali powiatowych jest zagrożonych upadłością – powiedział PAP prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych Waldemar Malinowski po analizie raportu dotyczącego stanu finansów placówek. Związek apeluje o uproszczenie systemu.
Raport przygotowany przez Związek Powiatów Polskich zostanie omówiony w środę podczas konferencji OZPSP, ZPP i organizacji pacjenckich.
- Finanse szpitali powiatowych są w coraz gorszym stanie – powiedział PAP Waldemar Malinowski. Dodał, iż z dokumentu wynika, iż kilkadziesiąt placówek może upaść.
Według szefa OZPSP konieczne jest uproszczenie systemu ochrony zdrowia.
– Jest przeregulowany, już teraz organizacyjnie nie do przejścia, za chwilę otoczenie prawne spowoduje, iż prowadzenie działalności będzie niemożliwe – stwierdził. Zaznaczył, iż rozwiązaniem jest nowa ustawa o działalności leczniczej.
OZPSP wydał stanowisko, w którym podkreślił, iż „obecna polityka finansowania ochrony zdrowia doprowadza [...] placówki do załamania i realnie zagraża bezpieczeństwu pacjentów”. Wyjaśnił, iż brak rozliczeń za 2025 rok, ograniczanie finansowania nadwykonań oraz zaniżone wyceny świadczeń oznaczają, iż zdecydowana większość szpitali powiatowych kończy rok stratą, a skumulowane wyniki liczone w skali kraju sięgają miliardów złotych.
W ocenie związku „szczególnie groźne są nowe zapowiedzi NFZ dotyczące ograniczenia finansowania AOS i rehabilitacji oraz zmiany zasad rozliczania badań TK, RM, gastroskopii i kolonoskopii”. To nawiązanie do wprowadzonych w kwietniu nowych zasad rozliczania tych badań diagnostycznych. Wprowadzone zostały tzw. stawki degresywne. Za każdą kolonoskopię i gastroskopię wykonaną powyżej wartości określonej w umowie Narodowy Fundusz Zdrowia płaci placówkom 60 proc. standardowej wyceny.
Głos w sprawie zmian w ochronie zdrowia zabrała w ub. tygodniu również Polska Unia Szpitali Klinicznych. „Obserwowane w ostatnich tygodniach działania Ministerstwa Zdrowia oraz Narodowego Funduszu Zdrowia powodują, iż jako odpowiedzialni za zarządzanie szpitalami klinicznymi w Polsce wyrażamy swój niepokój i sprzeciw wobec szukania krótkowzrocznych oszczędności w systemie ochrony zdrowia przy jednoczesnym zaciąganiu gigantycznego długu zdrowotnego w społeczeństwie, którego nie da się odrobić bez skokowego zwiększenia za kilka lat nakładów finansowych na ochronę zdrowia” – napisali przedstawiciele organizacji.
Zaapelowali o „rewizję założeń cięć finansowych w ochronie zdrowia oraz podjęcie pilnej, rzetelnej dyskusji na temat zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia w sposób, który umożliwiałby zachowanie standardów leczenia w Polsce co najmniej na obecnym poziomie, bez szkody dla zdrowia pacjentów i promowania patologii w systemie ochrony zdrowia celem dopasowania się do mechanizmów finansowania przez płatnika świadczeń – NFZ”.
Aby zwrócić uwagę rządzących na problemy szpitali powiatowych, OZPSP zaplanował rozłożony na kolejne dni tego tygodnia protest. Placówki, które wezmą w nim udział, będą oflagowane, personel założy czarne koszulki. Waldemar Malinowski zapewnił, iż pacjenci nie ucierpią z powodu tych działań, wszystkie świadczenia medyczne będą odbywały się normalnie. W środę przed szpitalami zaplanowana jest także minuta ciszy.
APW, PAP









