Wymusili na mnie opuszczenie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości - przekazała wieczorem posłanka PiS Maria Kurowska. W nagraniu na platformie X wyjaśniła, iż powodem jej wyjścia z budynku AWS było wyłączenie w nim prądu. - W związku z tym moja komórka za chwilę mi sądzie, ma tylko 13 procent - relacjonowała i jednocześnie zapewniła, iż kontynuuje protest głodowy.
Posłanka PiS opuściła budynek AWS. "Nadal kontynuuję głodówkę"

Od ubiegłego tygodnia trwa spór wokół decyzji ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka o odwołaniu z funkcji rektora-komendanta Akademii Wymiaru Sprawiedliwości dr. Michała Sopińskiego, wobec którego ministerstwo prowadziło postępowanie administracyjne.
Obowiązki po nim przejął profesor tej uczelni, dr hab. Sławomir Cudak. Ministerstwo przekazało w ubiegły czwartek, iż jest on uprawniony do kierowania Akademią oraz reprezentowania jej na zewnątrz.
Sprawa AWS. Posłanka PiS Maria Kurowska opuściła budynek
Od ubiegłego tygodnia przed siedzibą uczelni organizowane są demonstracje przeciwników tej decyzji, w których uczestniczą również politycy PiS.
Posłanka Kurowska, która informowała w środę o rozpoczęciu protestu głodowego w AWS, po godz. 21 opuściła budynek Akademii. O powodzie swojej decyzji poinformowała na platformie X. - Wyłączono prąd w gniazdkach, w związku z tym moja komórka za chwilę mi siądzie, ma tylko 13 procent - relacjonowała.
Polityk poinformowała też, iż poprosiła "pana ze Służby Więziennej, aby włączono prąd". "Nadal kontynuuję głodówkę" - zapewniła w opisie dołączonym do nagrania.
Szanowni Państwo, wymusili na mnie opuszczenie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, odcinając mi prąd. przez cały czas kontynuuję głodówkę. 🇵🇱✌️ pic.twitter.com/FFdEix5PS9
— Maria Kurowska (@MariaKurowskaPL) September 16, 2026
Wcześniej występując w Sejmie o reakcję w sprawie posłanki Kurowskiej, aby mogła "godnie protestować" zwrócił się do prowadzącej obrady wicemarszałek Sejmu Moniki Wielichowskiej poseł PiS Norbert Kaczmarczyk.
Zauważył, iż Wielichowska będąc w opozycji wspierała kobiety w protestach. Zaapelował by pojechała więc do posłanki. Wielichowska zapowiedziała, iż sprawdzi w jakich warunkach posłanka protestuje. Po kilku minutach poinformowała, iż Maria Kurowska zakończyła protest i opuściła AWS.
Do tych informacji odniósł się też minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. "Po kilku dniach Pani poseł zrozumiała, w co wrobili ją koledzy z PiS-u, i postanowiła opuścić budynek Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, kończąc bezprawną okupację. Lepiej późno niż wcale" - napisał na platformie X.
Dr hab. Sławomir Cudak zwolnił czworo pracowników Akademii
W komunikacie opublikowanym w środę na stronie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości poinformowano, iż dr hab. Sławomir Cudak, prof. AWS podjął tego dnia decyzję o rozwiązaniu umowy z czworgiem pracowników Akademii: dr. Michałem Sopińskim, dr. Mariuszem Kuryłowiczem, dr Iwoną Lewandowską-Pierzynką oraz dr Kamilą Chmiel.
Jak wskazano, podejmując decyzję o rozwiązaniu umowy, działał w trybie art. 52 Kodeksu pracy; artykuł ten mówi o tzw. zwolnieniu dyscyplinarnym.
ZOBACZ: Michał Sopiński dyscyplinarnie zwolniony z AWS. Jest komunikat Żurka
Wiceszefowa Ministerstwa Sprawiedliwości Maria Ejchart przekazała na X, iż decyzja Sławomira Cudaka to "skutek ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych".
Do decyzji odniósł się jeden ze zwolnionych - były rektor Michał Sopiński. "Nie możecie zwolnić legalnego Rektora-Komendanta. Popełniacie kolejne przestępstwa działając jako zorganizowana grupa" - napisał na X. W innym środowym wpisie Sopiński poinformował, iż "składa doniesienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa przez S. Cudaka".
Ministerstwo wskazywało, iż powody odwołania Sopińskiego miały związek m.in. z "poważnymi nieprawidłowościami przy doktoratach" i "demonstracyjną aktywnością polityczną".












