Na Lotnisku Chopina w Warszawie doszło 28 maja do interwencji służb wobec posła Marcina Porzucka z Prawa i Sprawiedliwości. Według nieoficjalnych informacji parlamentarzysta miał mieć trudności z samodzielnym opuszczeniem pokładu samolotu. Świadkowie zdarzenia sugerują, iż polityk był pod wpływem alkoholu. Głos zabrał teraz sam poseł PiS.