Czarne, lepkie grudki Bałtyk wyrzucił miejscami
na blisko 50-kilometrowy odcinek plaż od Rowów w Pomorskiem do Rusinowa w Zachodniopomorskiem. To jest substancja ropopochodna, ale co dokładnie, jeszcze nie wiemy, pobrane zostały próbki do badań – podała w poniedziałek dyrektor Urzędu Morskiego w Słupsku Anna Sędzińska.
– Substancja została na pewno wyrzucona przez morze. Mamy pewne podejrzenia co do jednostki, która zachowała się niezgodnie z prawem w morzu. Podejmujemy działania wyjaśniające w tej sprawie – zaznaczyła dyr. Sędzińska.
Podkreśliła, iż mogło dojść do czyszczenia baków jednostki pływającej, a w konsekwencji tej zabronionej prawem czynności – do zanieczyszczenia morza.
Wskazała, iż jeżeli uda się udowodnić winę, to na jednostkę będzie nałożona kara i dodatkowo będzie ona obciążona kosztami sprzątania plaż i utylizacji usuniętych nieczystości.
W poniedziałek zostały pobrane próbki zanieczyszczeń do badań.
AB, PAP










