Polskie myśliwce przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20 około 40 km na północ od Ustki. Maszyna stwarzała zagrożenie, ale nie naruszyła polskiej przestrzeni powietrznej. Incydent oznacza kolejną próbę gotowości lotnictwa nad Bałtykiem i potwierdza, iż północna granica Polski wymaga stałego dozoru.
Przechwycenie 40 kilometrów od Ustki
Minister obrony narodowej poinformował, iż polskie myśliwce przechwyciły nad Bałtykiem rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20. Do zdarzenia doszło około 40 kilometrów na północ od Ustki. Według przekazanego komunikatu rosyjska maszyna stwarzała zagrożenie.
Najważniejszy fakt brzmi jasno: polska przestrzeń powietrzna nie została naruszona. Reakcja lotnictwa miała charakter ochronny i służyła rozpoznaniu sytuacji w pobliżu granic Rzeczypospolitej. Nie ma podstaw, by przedstawiać ten incydent jako wtargnięcie rosyjskiego samolotu nad terytorium Polski.
Rosyjskie lotnictwo rozpoznawcze pod kontrolą
Ił-20 jest samolotem rozpoznawczym. Jego pojawienie się blisko polskiego wybrzeża musi być traktowane poważnie, zwłaszcza w warunkach wojny, którą Rosja prowadzi na Ukrainie i stałego napięcia na wschodniej flance NATO. Odpowiedzialna polityka bezpieczeństwa nie polega na mnożeniu alarmistycznych nagłówków. Polega na szybkim wykryciu maszyny, identyfikacji jej lotu i zdecydowanej reakcji.
To kolejny podobny przypadek w krótkim czasie. Pod koniec sierpnia rosyjski Ił-20 również pojawił się w pobliżu polskiego wybrzeża i został przechwycony przez myśliwce. Powtarzalność takich lotów pokazuje, iż dozór nad Bałtykiem nie może być działaniem doraźnym. Musi pozostać codziennym obowiązkiem państwa i jego sojuszników.
Bałtyk jest obszarem strategicznym
Dla Polski Bałtyk oznacza porty, szlaki handlowe, infrastrukturę energetyczną i bezpośrednie sąsiedztwo rosyjskiego obwodu królewieckiego. Każda aktywność wojskowa w tym rejonie ma więc znaczenie dla bezpieczeństwa kraju. Obecność samolotów wczesnego ostrzegania NATO nad Bałtykiem jest częścią tego samego systemu obserwacji i odstraszania.
Polskie lotnictwo wykonało swoje zadanie, a granica nie została przekroczona. Właśnie tak powinna działać obrona suwerennego państwa: spokojnie, gwałtownie i bez pozostawiania obcych maszyn bez kontroli. Rosja sprawdza czujność państw regionu. Polska nie może pozwolić, by rutyna osłabiła reakcję.
Źródło: WP Wiadomości
Źródło: WP Wiadomości














