Węgierska policja zamierza we wtorek doprowadzić przed sąd zatrzymanego kierowcę polskiego autokaru, który w niedzielę wpadł do rowu przy autostradzie na północnym wschodzie Węgier - przekazał PAP Attila Janasoczki, rzecznik prasowy komendy głównej policji regionu Borsod-Abauj-Zemplen.
– Na podstawie posiadanych w tej chwili informacji przypuszcza się, iż kierowca zasnął [w czasie jazdy – PAP]. Został zatrzymany. We wtorek planujemy doprowadzić go przed sąd, który jest uprawniony do zarządzenia przedłużenia aresztu o 30 dni – powiedział PAP przedstawiciel policji w komitacie [województwie], w którym doszło do wypadku.
– w tej chwili nie toczą się żadne negocjacje w sprawie przekazania kierowcy [stronie polskiej – PAP]. Władze węgierskie intensywnie kontynuują dochodzenie – zapewnił Janasoczki. – Dążymy do tego, aby zakończyć dochodzenie możliwie najszybciej i w sposób jak najbardziej profesjonalny oraz aby ponad wszelką wątpliwość ustalić przyczynę wypadku – zapewnił rozmówca PAP.
JG, PAP










![Jeden wciągał kebaba, drugi „kreskę”. Monitoring wypatrzył ich na olsztyńskiej starówce [WIDEO]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/47/47760/21f855c6021bebec4266e5c658b6b9da.jpg)



