Należąca do Lockheed Martin spółka PZL Mielec uruchomi produkcję wiązek elektrycznych do samolotów F-35 oraz struktur kokpitów śmigłowców UH-60 Black Hawk. W ramach inwestycji podkarpackie zakłady wyprodukują rocznie około 13 tys. komponentów do myśliwców. Produkcja ma być realizowana w latach 2027–2029, a pierwszą dostawę zaplanowano na lipiec 2027 roku.
Firma Lockheed Martin podkreśla, iż wiązki elektryczne, które będą powstawać w zakładach PZL Mielec, stanowią krytyczny element systemu elektrycznego samolotu F-35, odpowiadający za transmisję zasilania i sygnałów pomiędzy poszczególnymi systemami pokładowymi.
– Włączenie PZL Mielec do globalnego programu F-35 stanowi krok milowy w naszej historii i odzwierciedla nieustające inwestycje firmy Lockheed Martin w polski przemysł lotniczy. F-35 to najbardziej zaawansowany wielozadaniowy statek powietrzny na świecie, a ulokowanie produkcji jego komponentów w Mielcu jest znaczącym osiągnięciem dla naszej firmy oraz naszych pracowników – mówi Janusz Zakręcki, prezes zarządu, dyrektor naczelny PZL Mielec.
Nowe zadania
Udział mieleckich zakładów, które od 2015 roku są częścią amerykańskiego koncernu, w programie F-35 będzie obejmował produkcję 287 typów lotniczych wiązek elektrycznych, wykorzystujących zarówno tradycyjne połączenia elektryczne, jak i nowoczesne technologie światłowodowe. Spółka ma docelowo produkować około 13 tys. wiązek rocznie, co będzie wiązało się z montażem ponad 90 tys. złączy oraz realizacją tysięcy operacji montażowych, kontrolnych i testowych.
Jak zaznacza Lockheed Martin, projekt wymaga wdrożenia zaawansowanych technologii produkcji i testowania wiązek światłowodowych, transmisji danych wysokiej prędkości oraz rozwiązań zapewniających bezpieczeństwo przesyłanych informacji. Ze względu na zastosowanie w nowoczesnym samolocie wojskowym, produkt podlega bardzo wysokim wymaganiom m.in. jakościowym i konfiguracyjnym.
Przygotowanie do realizacji nowych programów będzie obejmować rozbudowę infrastruktury produkcyjnej spółki, inwestycje w nowoczesne wyposażenie oraz rozwój kompetencji zespołów odpowiedzialnych za produkcję i jakość. PZL Mielec otrzymały od Agencji Rozwoju Przemysłu decyzję o wsparciu w ramach Polskiej Strefy Inwestycji. Dzięki niemu zakłady będą mogły skorzystać ze zwolnienia z podatku dochodowego w wysokości do ok. 17 mln zł.
Planowana inwestycja ma zwiększyć możliwości produkcyjne spółki, rozszerzyć zakres jej działalności i przyczynić się do powstania nowych miejsc pracy. To także kolejny krok w rozwoju zakładu i umacnianiu jego obecności w regionie. Produkcja wiązek elektrycznych do samolotów F-35 ma być realizowana w latach 2027–2029. Pierwszą dostawę zaplanowano na lipiec 2027 roku.
PZL Mielec będzie także produkować struktury kokpitów do śmigłowca UH-60 Black Hawk. Spółka nie podaje szczegółów czy przedsięwzięcie oznacza rozszerzenie dotychczasowej produkcji kabin do UH-60M dla amerykańskiego wojska czy też wiąże się z innym zakresem dostaw.
Ważne ogniwo
W ostatnich latach mieleckie zakłady produkowały śmigłowce S-70i Black Hawk dla odbiorców krajowych i zagranicznych, a także realizowały dostawy dla polskich sił zbrojnych i policji. Równolegle spółka produkuje komponenty dla globalnego programu F-16 Block 70/72, w tym struktury tylnej i centralnej części kadłuba oraz kokpitu. Wytwarza również kabiny, stożki i pylony do śmigłowców Black Hawk. Ponadto w lipcu 2026 roku zakłady rozpoczęły produkcję dwóch śmigłowców S-70 Firehawk dla Czech, przeznaczonych do działań przeciwpożarowych i ratowniczych.
Na początku września w Sejmie Paweł Bejda, wiceszef MON-u, określił PZL Mielec jako ważne ogniwo krajowego systemu wsparcia logistycznego i serwisowego lotnictwa wojskowego, podkreślając jego rolę produkcyjną i eksportową. Resort informował też niedawno o zleceniu spółce modernizacji samolotów M28 Bryza, w tym przystosowaniu ich do zwalczania dronów. MON zamierza też kontynuować serwisowanie w Mielcu samolotów AN-28 i M28, planując nową umowę na lata 2027–2030.
Choć resort w tej chwili nie planuje zakupu kolejnych śmigłowców Black Hawk dla wojska, rozważa pozyskanie maszyn S-70 w wersjach Firehawk do gaszenia pożarów i MedEvac do ewakuacji medycznej, przy czym decyzje będą zależeć od potrzeb określonych przez Sztab Generalny Wojska Polskiego.
Polska zamówiła 32 myśliwce wielozadaniowe piątej generacji F-35A Lightning II Husarz w 2020 roku. W naszym kraju znajduje się już dziewięć tych samolotów, a dostawy będą kontynuowane do 2029 roku. MON potwierdziło, iż pozyskanie następnych dwóch eskadr F-35A (32 samoloty) ujęto w Planie Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych na lata 2025–2039. Nie ogłoszono jednak terminu podpisania nowej umowy.