Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
polska-zbrojna.pl 3 часы назад
Służby badają wyłowiony z Bałtyku bezzałogowiec. – To najprawdopodobniej nowy typ drona Gerbera – powiedział wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, iż Rosja najpewniej testowała zdolności nowego sprzętu. Jak zapowiedział szef MON-u, wszystko wskazuje na to, iż dron wcześniej przeleciał nad terytorium Litwy, z którą Polska będzie wspólnie badała podobne incydenty.
– Najprawdopodobniej to nowy typ drona Gerbera – powiedział Kosiniak-Kamysz, według którego Rosja, mogła badać zdolności nowej konstrukcji. Dron został odnaleziony przez marynarkę wojenną, kiedy dryfował w Bałtyku, dzień po rosyjskich atakach na zachodnią Ukrainę, do których doszło tuż przy polskiej granicy.
Maszyna prawdopodobnie nie była uzbrojona i mogła pełnić funkcję rozpoznawczą. Jak poinformował Władysław Kosiniak-Kamysz, znalezisko jest „wnikliwie badane” przez Żandarmerię Wojskową i Służbę Kontrwywiadu Wojskowego, które sprawdzają m.in. dane, jakie mogły zostać zapisane w systemie sterowania. Minister obrony podkreślił, iż przejęcie drona nowej konstrukcji przez państwo należące do NATO to dotkliwa strata dla Rosji. Jak dodał przyczyni się to do uzyskania dodatkowej wiedzy o technologiach, jakimi dziś posługuje się Federacja Rosyjska.
REKLAMA
Szef MON-u przekazał, iż rozmawiał z litewskim ministrem obrony o tym, iż bezzałogowiec wydobyty przez polskie służby w Rusinowie koło Jarosławca najpewniej wcześniej przeleciał nad terytorium Litwy. Podkreślił, iż przy badaniu odnalezionego bezzałogowca i ewentualnych kolejnych Polska i Litwa będą współpracować. Dodał, iż wydał w tej sprawie rekomendację SKW. O uzgodnieniach dotyczących wspólnego badania incydentów z udziałem dronów informował we wtorek także minister obrony Litwy Robertas Kaunas.
Władysław Kosiniak-Kamysz zaapelował o ostrożność wobec fake newsów, które pojawiają się w związku z takimi incydentami. W tym kontekście wskazał na sprokurowane przy użyciu sztucznej inteligencji obrazy drona opatrzonego polskimi napisami oraz na komentarze na ten temat ze strony byłych wojskowych.
Rzecznik ŻW poinformował we wtorek, iż służby, które przeprowadziły oględziny wyłowionego bezzałogowca, stwierdziły, iż nie stwarza on zagrożenia chemicznego, radiologicznego ani biologicznego.
Wicepremier Kosiniak-Kamysz powiedział też dziennikarzom, iż w nocy minister obrony Litwy Robertas Kaunas poinformował go o zestrzeleniu drona nad terytorium Litwy. Bezzałogowiec został zniszczony przez włoskie myśliwce – dodał Kosiniak-Kamysz po rozmowie z goszczącym w Warszawie ministrem obrony Włoch Guido Crosetto. Wcześniej poinformowano, iż zestrzelenia dokonały samoloty sojusznicze.