politycy politycy
chciałbym radę wam zapodać
mniej miłości trochę życzyć
od przesady boli głowa
wciąż tłuczecie piersi wasze
moja wina mojej partii
oponenci mają racje
polityku się ogarnij
czemu cudze wychwalacie
że ci drudzy słusznie tylko
czynią znowu tu zaznaczę
więcej wiary z każdą chwilką
no nie płaczcie w kółko jednak
dla ojczyzny aż tak wiele
tej empatii co potrzebna
no i nieco wasz interes
a gdy zechce jakaś siła
z polityki wziąć w pół słowa
to na szczęście wódz wam sprzyja
los potrafi zawetować









