"Całkowity brak rzetelnej i natychmiastowej informacji" zarzucił rządzącym w związku z naruszeniem przestrzeni powietrznej Polski Przemysław Czarnek. Kandydat PiS na premiera wezwał szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, by udzielił "jasnych wyjaśnień". W podobnym tonie zareagował były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Głos zabrał też Mateusz Morawiecki.
Politycy opozycji żądają wyjaśnień ws. alarmów. "Mieszkańcy żyją w niepewności"

"Mieszkańcy Lubelszczyzny zasługują na jasne wyjaśnienia" - napisał Przemysław Czarnek w serwisie X zwracając się do szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza.
Tarnawa-Kolonia. Spadł niezidentyfikowany obiekt. Czarnek z wezwaniem do rządu
Kandydat PiS na premiera zwrócił uwagę, iż "nad ranem na znacznym obszarze województwa uruchomiono syreny alarmowe, które obudziły tysiące mieszkańców". "Sam fakt uruchomienia alarmu nie jest problemem - jeżeli istnieje realne zagrożenie, odpowiednie służby mają obowiązek ostrzegać obywateli" - podkreślił Czarnek.
ZOBACZ: Mieszkańcy przerażeni, wskazują na brak alertów. Minister Gawkowski odpowiada
"Problemem jest całkowity brak rzetelnej i natychmiastowej informacji. Czy alarm był związany z rzeczywistym zagrożeniem? Czy doszło do fałszywego alarmu? Jakie były jego przyczyny?" - zapytał poseł PiS.
Polityk zaznaczył, iż "w sytuacjach dotyczących bezpieczeństwa państwo ma obowiązek działać nie tylko sprawnie, ale również transparentnie". "Mieszkańcy, którzy zostali obudzeni syrenami alarmowymi, mają prawo oczekiwać szybkiego, jednoznacznego komunikatu wyjaśniającego całą sytuację" - napisał Czarnek.
Mariusz Błaszczak: Chaos, domysły i wielogodzinne milczenie władz
Mariusz Błaszczak ocenił, iż "od wczesnego rana mieszkańcy Lubelszczyzny żyją w niepewności".
"Usłyszeli syreny alarmowe i do tej pory nie otrzymali jasnej, oficjalnej informacji, co było przyczyną alarmu. Rząd ma obowiązek natychmiast wyjaśnić: Co dokładnie wydarzyło się nad ranem? Czy doszło do naruszenia bezpieczeństwa Polski? Czy była to rosyjska rakieta? jeżeli tak, to czemu nie uruchomiono systemów obrony przeciwlotniczej?" - napisał były minister obrony narodowej.
ZOBACZ: Generał krytycznie o reakcji na alarm na Lubelszczyźnie. "My nie wiemy, co mamy robić"
"Polacy mają prawo do rzetelnej informacji. W sprawach bezpieczeństwa państwa nie może być miejsca na chaos, domysły i wielogodzinne milczenie władz. Oczekujemy natychmiastowego komunikatu rządu" - wezwał polityk PiS.
Taanawa-Kolonia. Naruszenie przestrzeni powietrznej. Morawiecki: Warto postawić pytanie
Głos zabrał również Mateusz Morawiecki. Były premier podkreślił, iż "rosyjska agresja na Ukrainę to nie odległy konflikt".
"Dzisiejsza groźna sytuacja na Lubelszczyźnie dobitnie przypomina, iż zagrożenie jest realne także dla Polski. Dziękuję wszystkim służbom za szybką reakcję" - napisał polityk.
ZOBACZ: Naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej. Pilne spotkanie premiera, szefa MON i służb
"Jednocześnie warto postawić pytanie: czy państwo dysponuje dziś w pełni skutecznym systemem ostrzegania i informowania mieszkańców w sytuacjach, gdy zagrożenie pojawia się w naszej przestrzeni powietrznej? Bezpieczeństwo obywateli wymaga nie tylko sprawnych działań służb, ale także jasnej i szybkiej komunikacji" - zauważył Morawiecki.
O godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, do jego rozpoznania i przechwycenia skierowano myśliwiec F-16. O godz. 3.46 obiekt zanikł, a prawdopodobne miejsce jego upadku zlokalizowano w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia - informowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.






![Policyjna obława pod Ostrołęką. Dopadli go po miesiącach poszukiwań, do odsiadki ma 7,5 roku! [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/zatrzymanie_38latek_kmp.png)



