Policja przejęła w Warszawie 295 tys. nielegalnych papierosów

dzienniknarodowy.pl 4 часы назад
Zdjęcie: Policja przejęła w Warszawie 295 tys. nielegalnych papierosów


Lubelscy policjanci przejęli w Warszawie 295 215 papierosów bez polskich znaków akcyzy i zatrzymali 52-letniego obywatela Armenii. Mężczyzna 6 listopada usłyszał zarzuty w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Praga Południe. Według policji udaremniony obrót oznacza ponad 500 tys. zł niezapłaconych podatków; służby wnioskują też o zobowiązanie podejrzanego do powrotu.

Papierosy w mieszkaniach, garażach i pomieszczeniach gospodarczych

Funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie przeprowadzili w minionym tygodniu działania na terenie Warszawy. Według oficjalnego komunikatu lubelskiej policji w zajmowanych przez 52-latka pomieszczeniach mieszkalnych, gospodarczych i garażach znaleziono 295 215 papierosów bez polskich znaków akcyzy. Zabezpieczono również opakowania różnych marek.

Do sprawy zatrzymano obywatela Armenii. Policja podała, iż 6 listopada mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Południe, gdzie usłyszał zarzuty. Komunikat nie podaje ich pełnej kwalifikacji prawnej ani informacji o zastosowanych środkach zapobiegawczych. Samo postawienie zarzutów nie przesądza winy, którą może stwierdzić prawomocnym wyrokiem wyłącznie sąd.

Ponad pół miliona złotych należności

Policja oszacowała, iż wprowadzenie zabezpieczonych wyrobów do obrotu naraziłoby Skarb Państwa na ponad 500 tys. zł strat z tytułu niezapłaconych podatków. To pieniądze, które powinny finansować zadania publiczne, a nie zasilać czarny rynek. Legalni sprzedawcy i producenci ponoszą koszty podatków oraz kontroli, podczas gdy obrót bez akcyzy uderza w uczciwą konkurencję.

Skala ujawnionej partii jest znaczna, ale problem wykracza poza jedną realizację. Wcześniejsze dane opisywane przez Dziennik Narodowy wskazywały, iż nielegalne papierosy osiągnęły 9,7 proc. krajowego rynku. Każdy taki kanał sprzedaży oznacza ubytek dochodów państwa i przewagę dla podmiotów działających poza prawem.

Podobny wymiar finansowy miała sierpniowa sprawa, gdy służby zabezpieczyły nielegalne e-papierosy pod Warszawą, a szacowane należności również przekraczały pół miliona złotych. Powtarzalność dużych przejęć pokazuje, iż zwalczanie przestępczości akcyzowej wymaga stałej pracy operacyjnej, kontroli przepływu towarów i sprawnego postępowania po zatrzymaniu.

Wniosek do Straży Granicznej

Funkcjonariusze wystąpili do placówki Straży Granicznej z wnioskiem o wydanie decyzji zobowiązującej zatrzymanego cudzoziemca do powrotu do kraju pochodzenia. Policja wskazała jako podstawę ochronę bezpieczeństwa i porządku publicznego Rzeczypospolitej Polskiej. Ostateczna decyzja w tej procedurze należy do adekwatnego organu Straży Granicznej.

Państwo ma obowiązek konsekwentnie egzekwować prawo wobec każdego, bez względu na obywatelstwo. Narodowość podejrzanego jest faktem podanym przez policję, ale nie stanowi dowodu winy ani podstawy do oceniania całej społeczności. Odpowiedzialność ma charakter indywidualny.

Dla bezpieczeństwa Polaków liczy się skuteczność całego łańcucha: wykrycie magazynów, zabezpieczenie towaru, postawienie zarzutów i wykonanie prawomocnych decyzji administracyjnych. W warszawskiej sprawie pierwszy etap przyniósł konkretny wynik. Teraz instytucje muszą doprowadzić postępowania do końca zgodnie z prawem i bez zbędnej zwłoki.

Źródła: Policja Lubelska, WP Wiadomości.

Źródło: WP Wiadomości

Читать всю статью