Polonia w Australii liczy ponad 209 tysięcy osób polskiego pochodzenia – to największa polska społeczność na półkuli południowej. Polacy w Australii trafili na antypody głównie dwiema falami: jako żołnierze i uchodźcy, którzy po II wojnie światowej nie mieli do czego wracać, oraz jako uciekinierzy przed stanem wojennym. Polonia australijska zbudowała tu kilkaset organizacji, dwadzieścia szkół sobotnich i własne muzeum – a jej najbardziej spektakularny ślad widać z kosmosu: najwyższa góra kontynentu nosi polskie nazwisko.
Ilu Polaków mieszka w Australii?
Dane pochodzą z australijskiego spisu powszechnego, który – inaczej niż wiele państw – pyta wprost o pochodzenie i język używany w domu.
| Deklarujący polskie pochodzenie | 209 284 | Australian Bureau of Statistics, spis powszechny |
| Osoby urodzone w Polsce | 45 884 | Australian Bureau of Statistics |
| Urodzeni w Polsce mówiący po polsku w domu | 70,4% | Australian Bureau of Statistics |
| Urodzeni w Polsce z obywatelstwem australijskim | 86,9% | Australian Bureau of Statistics |
Liczby mówią tu więcej, niż się wydaje. Polonia australijska to społeczność starzejąca się i zasiedziała: około 77 procent urodzonych w Polsce przyjechało tu przed 2000 rokiem, a niemal dziewięciu na dziesięciu ma już australijski paszport. Dwie trzecie to katolicy. Nowej, młodej emigracji z Polski praktycznie nie ma – po 2004 roku Polacy wybierali Wyspy Brytyjskie, nie antypody.
Skąd się wzięli – od Polish Hill River do Solidarności
Polska obecność w Australii zaczęła się wcześniej, niż podpowiada intuicja.
– w 1856 roku w Australii Południowej powstała Polish Hill River – pierwsza polska osada na kontynencie, założona przez śląskich chłopów; w 1870 roku otwarto tam pierwszą polską szkołę w Australii;
– w 1947 roku w całej Australii mieszkało zaledwie około 6,5 tysiąca osób urodzonych w Polsce;
– zaraz potem przyszła fala, która wszystko zmieniła: po II wojnie światowej osiedliło się tu ponad 50 tysięcy weteranów Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie i dipisów, dla których powrót do Polski rządzonej przez komunistów nie wchodził w grę;
– druga wielka fala to stan wojenny i lata osiemdziesiąte – przyjechało wtedy ponad 25 tysięcy osób.
To dlatego australijska Polonia ma tak wyraźnie niepodległościowy rys: jej fundament położyli ludzie, którzy przegrali wojnę mimo zwycięstwa, a wzmocnili ci, którzy uciekali przed czołgami na ulicach.
Gdzie mieszkają Polacy w Australii
Polonia skupia się na południowym wschodzie kontynentu. Największym skupiskiem jest stan Wiktoria z Melbourne – mieszka tam ponad 62 tysiące osób o polskich korzeniach, w tym ponad 14 tysięcy urodzonych w Polsce. Zaraz za nim jest Nowa Południowa Walia z Sydney, a dalej Queensland, Adelaide w Australii Południowej i Perth na zachodzie. Melbourne pozostaje nieoficjalną stolicą polskiej Australii – z parafiami, klubami i polskimi jezuitami.
Paweł Edmund Strzelecki – Polak, który nazwał najwyższą górę Australii
Największy polski ślad na kontynencie zostawił człowiek, który nie był ani osadnikiem, ani emigrantem. Paweł Edmund Strzelecki (1797–1873), podróżnik i badacz, w 1840 roku jako pierwszy wszedł na najwyższy szczyt kontynentu i nadał mu imię Tadeusza Kościuszki – bo, jak uznał, kształtem przypominał mu kopiec Kościuszki w Krakowie.
Nazwa przetrwała blisko dwa stulecia i obowiązuje do dziś. Mount Kosciuszko jest jedynym najwyższym szczytem kontynentu na świecie noszącym imię Polaka – i celem pielgrzymek australijskiej Polonii.
Strzelecki przebadał i opisał znaczną część południowo-wschodniej Australii, a jego nazwisko nosi tam dziś pasmo górskie, park narodowy i dziesiątki miejsc.
Polish Hill River – pierwsza polska osada i muzeum
Zanim przypłynęli żołnierze Andersa, w Australii Południowej istniała już polska wieś. Polish Hill River założyli w połowie XIX wieku śląscy chłopi, którzy przyjechali za ziemią. To tam w 1870 roku otwarto pierwszą polską szkołę na kontynencie. Dziś po osadzie został kościół, w którym urządzono muzeum polskiego osadnictwa – jedno z niewielu miejsc na świecie, gdzie polska wiejska emigracja z XIX wieku ma własną, stałą ekspozycję.
Życie polonijne dziś
Polonia australijska jest zorganizowana w sposób, którego pozazdrościłaby niejedna większa diaspora:
– działa tu kilkaset organizacji polonijnych, w większości założonych w pierwszych latach po II wojnie światowej;
– większość z nich zrzesza Rada Naczelna Polonii Australijskiej, powołana w 1950 roku i reprezentująca społeczność wobec władz;
– języka polskiego uczy około 20 szkół sobotnich, dofinansowywanych z budżetów stanowych – to rzadkość: australijskie państwo płaci za naukę polskiego;
– posługę duszpasterską prowadzą polskie zgromadzenia, m.in. jezuici w Melbourne.
Zderzenie z kulturą – polski w domu, angielski na podwórku
Australijska Polonia trzyma język lepiej niż większość diaspor: siedmiu na dziesięciu urodzonych w Polsce mówi po polsku w domu. Problem zaczyna się pokolenie dalej – dzieci i wnuki, urodzone już na antypodach, przechodzą na angielski, a polskość zostaje w kuchni, w parafii i w nazwisku, którego Australijczycy nie potrafią wymówić. To dlatego szkoły sobotnie i kluby są tu traktowane śmiertelnie poważnie: bez nich trzecie pokolenie zostałoby z samym nazwiskiem.
Czy w Australii jest drogo?
Tak – i to bardzo. Koszty życia w Australii bywają o 60–85 procent wyższe niż w Polsce, a największym obciążeniem jest mieszkanie. Waluta to dolar australijski (AUD); przelicznik orientacyjny: 1 dolar australijski ≈ 2,7 zł.
| Bochenek chleba | ~$3,5 | ~9,4 zł |
| Obiad w niedrogiej restauracji | ~$22 | ~61 zł |
| Wynajem mieszkania | ~$1900/mies. | ~5050 zł |
| Łączny koszt życia (1 osoba) | ~$3200/mies. | ~8560 zł |
Ceny orientacyjne (źródło: Numbeo/portale kosztów życia), różnią się mocno między Sydney a mniejszymi miastami. Wysokie zarobki częściowo rekompensują koszty – ale rynek mieszkaniowy należy do najdroższych na świecie.
Polacy w Australii – najczęstsze pytania
Gdzie w Australii jest najwięcej Polaków?
Najwięcej w stanie Wiktoria, przede wszystkim w Melbourne, gdzie mieszka ponad 62 tysiące osób o polskich korzeniach. Kolejne skupiska to Sydney w Nowej Południowej Walii, a dalej Queensland, Adelaide i Perth.
Czy Polak może mieszkać w Australii?
Tak, ale wymaga to wizy – Australia nie ma z Polską ruchu bezwizowego na pobyt stały. Warunki wjazdu i pobytu opisuje rządowy serwis gov.pl/web/australia oraz australijskie służby imigracyjne; to do nich, a nie do internetowych porad, warto sięgać po aktualne zasady.
Ile osób polskiego pochodzenia mieszka w Australii?
Według australijskiego spisu powszechnego polskie pochodzenie deklaruje 209 284 osób, a 45 884 urodziło się w Polsce. To największa polska społeczność na półkuli południowej.
Czy w Australii jest drogo?
Tak. Koszty życia są o 60–85 proc. wyższe niż w Polsce: obiad w niedrogiej restauracji to ok. 22 dolary australijskie (~61 zł), a wynajem mieszkania ok. 1900 dolarów miesięcznie (~5050 zł).















