Polonia w Argentynie to jedna z najstarszych i najbardziej zakorzenionych polskich diaspor Ameryki Łacińskiej — szacuje się ją na od 120 tysięcy do choćby 450 tysięcy osób polskiego pochodzenia. Polacy w Argentynie to potomkowie chłopów, którzy pod koniec XIX wieku karczowali podzwrotnikową dżunglę w prowincji Misiones, oraz żołnierzy i uchodźców, których po II wojnie światowej rzuciło aż pod Andy. Polonia argentyńska ma coś, czego nie ma nigdzie indziej w Ameryce Południowej: własne, państwowe święto.
To symbol tego, jak głęboko Polacy w Argentynie wrośli w historię tego kraju.
Ilu Polaków mieszka w Argentynie?
Większość to potomkowie osadników w trzecim i czwartym pokoleniu, dlatego szacunki rozjeżdżają się o setki tysięcy.
| Osoby polskiego pochodzenia (szeroki szacunek) | 120–450 tys. | Stowarzyszenie Wspólnota Polska |
| Szacunek najczęściej podawany | ok. 170 tys. | opracowania polonijne |
| Potomkowie z polskim obywatelstwem | ok. 16 tys. | opracowania naukowe (KUL) |
| Polacy w Argentynie w czasie II wojny | ok. 200 tys. | Encyklopedia PWN |
Główne skupiska polskiej Polonii to miasto i prowincja Buenos Aires oraz prowincja Misiones, a dalej Córdoba, Rosario, Santa Fe i patagońskie Comodoro Rivadavia. Im dalsze pokolenie, tym trudniej powiedzieć, kto „jeszcze” jest Polakiem, a kto „już” Argentyńczykiem o polskich korzeniach.
Skąd się wzięli — od wojen napoleońskich po żołnierzy Andersa
Polska obecność w Argentynie budowała się falami przez ponad sto lat. Pierwsi Polacy pojawili się nad La Platą już po wojnach napoleońskich, a po powstaniu styczniowym 1863 roku dołączyli powstańcy styczniowi i emigranci polityczni z ziem polskich. Masowa emigracja z ziem polskich do Argentyny ruszyła jednak dopiero pod koniec XIX wieku.
27 sierpnia 1897 roku do prowincji Misiones przybyło 14 polskich rodzin (69 osób) — to początek chłopskiego osadnictwa, a pierwszą polską kolonię (colonia polaca) w Argentynie założono w Apóstoles. Osadnicy utrzymywali się z uprawy herbaty i yerba mate. W okresie międzywojennym, po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, wyjechało do Argentyny kolejne 120–150 tysięcy osób — głównie robotnicy. Po II wojnie światowej dołączyli żołnierze Wojska Polskiego generała Andersa i uchodźcy polityczni, którzy nie chcieli wracać do Polski rządzonej przez komunistów.
Gdzie mieszkają Polacy w Argentynie
Sercem chłopskiej Polonii jest prowincja Misiones na północy Argentyny, przy granicy z Brazylią i Paragwajem: to tu leżą Apóstoles, Oberá, Azara i słynna Wanda. Drugim biegunem jest wielki Buenos Aires z Domem Polskim i siedzibą organizacji polonijnych, a także Berisso — miasto portowe w prowincji Buenos Aires, gdzie już w 1913 roku powstało pierwsze w Argentynie polskie stowarzyszenie. Polskie kolonie i towarzystwa polskie przetrwały też w Córdobie, Rosario i Santa Fe.
Wanda — polskie miasteczko pod tropikami
Najbardziej niezwykłym śladem jest Wanda w prowincji Misiones, w departamencie Iguazú — miasteczko założone przez polskich osadników i nazwane imieniem legendarnej polskiej księżniczki. Dziś słynie z kopalni kamieni półszlachetnych, ale dla argentyńskiej Polonii to żywy dowód, iż polskie nazwy przetrwały aż pod wodospady Iguazú.
Witold Gombrowicz — pisarz, który przeczekał wojnę w Buenos Aires
Najsłynniejszym Polakiem w Argentynie nie był osadnik, ale pisarz. Witold Gombrowicz (1904–1969) przypłynął do Buenos Aires latem 1939 roku — wybuch wojny sprawił, iż został tam na 24 lata.
To w Argentynie powstawał słynny „Dziennik” Gombrowicza. W odróżnieniu od Ignacego Domeyki, który osiadł w Chile, Gombrowicz na trwałe związał się z Buenos Aires. Do Europy wrócił dopiero w 1963 roku.
Zderzenie z kulturą — pierogi pod palmami
Polonia argentyńska zachowała kuchnię, wiarę i taniec. Na festynach w Misiones wciąż lepi się pierogi i gotuje bigos — pod palmami i w upale. Działają polonijne zespoły folklorystyczne uczące młodych krakowiaka i poloneza, a polskie parafie pozostają miejscem, gdzie polska tożsamość przekazuje się z pokolenia na pokolenie.
Wkład Polaków w Argentynę
Polska emigracja zapisała się w dziejach Argentyny nie tylko na roli. Kolejne fale emigracji z ziem polskich dały temu krajowi robotników, rolników, inżynierów i artystów, a polonijne stowarzyszenia od Buenos Aires po Misiones przez dekady podtrzymywały polską kulturę. Polonijne stowarzyszenia i towarzystwa polskie w Argentynie wciąż organizują festyny, msze i kursy języka polskiego, a argentyńska Polonia należy do najżywszych w całej Ameryce Łacińskiej.
Jak są traktowani — czy Argentyńczycy lubią Polaków
Argentyna od początku budowała się jako kraj imigrantów, a polskie osadnictwo było witane — państwo argentyńskie oddawało kolonistom ziemię w Misiones. Argentyńczycy nie zgłaszają wobec Polaków napięć na tle narodowościowym, a Dzień Polskiego Osadnika pokazuje, iż wkład polskiej Polonii w rozwój Argentyny jest oficjalnie doceniony. Relacje polsko-argentyńskie mają ponad stuletnią tradycję — od poselstwa i agencji konsularnych po dzisiejszą placówkę konsularną RP w Buenos Aires, w República Argentina.
Życie polonijne dziś
Mimo upływu pokoleń argentyńska Polonia pozostaje zorganizowana. Centralną rolę pełni Związek Polaków w Argentynie (Unión de los Polacos), federacja towarzystw polonijnych zrzeszająca polacos w Argentynie, założona w 1931 roku w Buenos Aires. W stolicy działa Dom Polski, Towarzystwo Polskie w Buenos Aires, Biblioteka Polska imienia Ignacego Domeyki oraz Asociación Cultural Argentino-Polaca; ukazuje się polonijna gazeta „Głos Polski”, a wiernymi opiekuje się Polska Misja Katolicka w Argentynie. W Misiones i innych prowincjach działają lokalne stowarzyszenia, polskie szkoły i zespoły.
Día del Colono Polaco — święto, którego nie ma nigdzie indziej
Najmocniejszym dowodem pozycji Polonii w Argentynie jest Dzień Polskiego Osadnika — jedyne takie święto na świecie, obchodzone 8 czerwca, upamiętniające przybycie pierwszych polskich rodzin do Misiones. Dla potomków osadników i całej argentyńskiej Polonii to dzień dumy.
Czy w Argentynie jest drogo?
Argentyna bywa dla Polaka tańsza niż kraj, ale rządzi tu inflacja. Peso argentyńskie (ARS) traci na wartości, dlatego ceny podaje się często w dolarach.
| Bochenek chleba | ~$1,2 | ~4,5 zł |
| Litr benzyny | ~$1,1 | ~4 zł |
| Obiad w niedrogiej restauracji | ~$9 | ~32 zł |
| Wynajem mieszkania (1 pok.) w Buenos Aires | ~$350–500/mies. | ~1300–1800 zł |
Ceny orientacyjne (źródło: Numbeo), silnie zmienne ze względu na inflację peso.
Polacy w Argentynie — najczęstsze pytania
Czy w Argentynie jest dużo Polaków?
Od 120 do 450 tysięcy osób polskiego pochodzenia — jedna z największych polskich diaspor Ameryki Południowej.
Gdzie mieszkają Polacy w Argentynie?
W Buenos Aires i prowincji Misiones, a także w Berisso, Córdobie, Rosario i Santa Fe.
Jakie jest najbardziej polskie miasto w Argentynie?
Apóstoles i Wanda w prowincji Misiones.
Czy Argentyńczycy lubią Polaków?
Tak — wkład Polaków jest doceniony Dniem Polskiego Osadnika, jedynym takim świętem na świecie.
Czy Polak może mieszkać w Argentynie?
Tak, argentyńskie prawo pobytowe jest liberalne, a istniejąca od ponad stu lat Polonia ułatwia aklimatyzację.















