Ponad 62 proc. Polaków negatywnie ocenia kandydaturę Przemysława Czarnka na funkcję premiera - wynika z sondażu przeprowadzonego przez OGB. Lider PiS Jarosław Kaczyński wskazał byłego ministra edukacji i nauki jako przyszłego kandydata partii na to stanowisko w marcu. W sierpniu zapewnił też, iż "nic w tej sprawie się nie zmienia".
Polacy krytycznie o kandydaturze Czarnka. Są wyniki nowego sondażu

Kaczyński podczas marcowej konwencji Prawa i Sprawiedliwości pod hasłem "Czas Polski. Program Polaków" wskazał, iż kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera zostanie Przemysław Czarnek.
- Mam być maszynistą w tym pociągu, ale kierownikiem pociągu jest i będzie prezes Jarosław Kaczyński - komentował wtedy polityk PiS.
Sondaż. Polacy zapytani o kandydaturę Czarnka na premiera
Według najnowszego sondażu przeprowadzonego przez pracownię OGB, większość Polaków negatywnie ocenia tę kandydaturę. Biorący udział w badaniu zostali zapytani o to, jak oceniają kandydata na premiera wskazanego przez PiS.
ZOBACZ: Muzeum jak w Berlinie. Sejm przejął już za darmo działkę
Odpowiedź "bardzo źle" wybrała prawie połowa (49,98 proc.) ankietowanych, a "raczej źle" 12,8 proc. Oznacza to, iż nieprzychylnie na ten wybór patrzy 62,78 proc. badanych.
"Raczej dobrze" potencjalne objęcie przez Czarnka stanowiska szefa rządu oceniło 11,68 proc. Polaków, a "bardzo dobrze" 9,12 proc. Jednoznacznej opinii na ten temat nie zadeklarowało 16,42 proc.
Kaczyński zdementował doniesienia ws. Czarnka. "Nic w tej sprawie się nie zmienia"
W ostatnim czasie "Rzeczpospolita" przekazała, iż wewnątrz partii zapadła już decyzja o zmianie kandydata, a wśród kandydatów do jego zastąpienia największe szanse mają szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki i europoseł Tobiasz Bocheński. Te doniesienia zdementował Jarosław Kaczyński.
ZOBACZ: Deepfake z Karolem Nawrockim obiegło sieć. Jest głos z ministerstwa
"Już od ponad 35 lat, od czasu powołania Porozumienia Centrum, nasze środowisko polityczne było obiektem ataków opartych na kłamstwach, manipulacjach i insynuacjach. Przykre jednak jest to, iż dzisiaj te ataki wychodzą od ludzi, którzy jeszcze do niedawna udawali, iż chcą być w PiS, a podjęli decyzję o rozłamie" - napisał w mediach społecznościowych prezes PiS, odnosząc się do utworzonego klubu parlamentarnego "Rozwój Plus".
"Kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na urząd premiera jest prof. Przemysław Czarne i nic w tej sprawie się nie zmienia" - zapewnił Kaczyński.













