Podhale: Góralska banderia konna – w drodze do Emaus

naszdziennik.pl 10 часы назад

Ponad 40 jeźdźców z banderii konnej wyruszyło
w Poniedziałek Wielkanocny 6 kwietnia
z Klikuszowej koło Nowego Targu do Morawczyny niedaleko Ludźmierza w góralskiej procesji
z Chrystusem Zmartwychwstałym – w drodze
do Emaus. Na jednym z koni podążał, trzymając
w ręku wielki drewniany krzyż, ks. prał. Władysław Zązel.

Zanim jeźdźcy uformowali procesję, spotkali się na wspólnej modlitwie – Koronce do Miłosierdzia Bożego
w kościele pw. św. Marcina w Klikuszowej koło Nowego Targu. Potem wyruszyli na trasę. Wszyscy byli ubrani
w stroje regionalne. Na czele podążał na swoim koniu
ks. prał. Władysław Zązel, który trzymał w ręku wielki drewniany krzyż z czerwoną stułą. Z kolei w lando była wieziona figura Chrystusa Zmartwychwstałego. Siedział koło niej proboszcz z Klikuszowej, ks. Stanisław Szklany.

W czasie procesji jeźdźców pozdrowiało bardzo wielu górali i turystów, którzy zgromadzili się na trasie przejazdu.

Procesja zakończyła się uroczystą Mszą św. w Morawczynie koło Ludźmierza. Miejscowość ta leży w granicach parafii
w Klikuszowej. Eucharystii przewodniczył ks. prał. Władysław Zązel.

– Za każdym razem obecność banderii podnosi rangę wydarzeń, które jest akurat świętowane. Zaświadczaliśmy dzisiaj prawdę o tym, iż Chrystus prawdziwie zmartwychwstał! Ta banderia pojawia się w różnych miejscach naszego pięknego regionu, ona pokazuje,
że wierność tradycji powinna być twórcza, do czego zachęcał nas Jan Paweł II – zauważył ks. Zązel.

Ponad 40 jeźdźców reprezentowało kilka miejscowości, m.in.: Gronków, Ząb, Leśnica-Sądel, Lasek, Mszana Dolna, Stare Bystre, Odrowąż, Długopole, Nowy Targ-Grel, Waksmund, Ostrowsko, Klikuszowa, Obidowa, Suche, Ochotnica Górna i Dolna.

Wszystkim za przybycie podziękowała Maria Kaczmarczyk, prezes Związku Podhalan z parafii św. Marcina
w Klikuszowej, który wspólnie z parafią w Klikuszowej
oraz Stowarzyszeniem Hipicznym Pro-Nati był organizatorem wydarzenia. Wyraziła też wielką wdzięczność strażakom z OSP z poszczególnych miejscowości za zabezpieczenie całego przejazdu.

Doktor Maciej Baraniak, inicjator wielkanocnej procesji
z udziałem banderii konnej, podkreślił, iż odbyła
się ona już drugi raz.

– Chcemy nawiązywać do tradycji takich procesji na Śląsku, które realizowane są tam w Rezurekcję. My jednak postanowiliśmy organizować je w drugi dzień Wielkanocy
w różnych częściach naszego regionu. W ubiegłym roku jeźdźcy przejechali z Harklowej do Szlembarku, teraz pokonaliśmy trasę z Klikuszowej do Morawczyny, a za
rok zapraszamy na przejazd z Zębu na Bachledówkę do Czerwiennego – zaznaczył dr Maciej Baraniak. Jego zdaniem frekwencja jeźdźców, ale też obserwatorów wydarzenia podkreśla słuszność, by je organizować.

– Ludzie chcą tej tradycji, chcą być razem, pragną
w ten sposób też podkreślić wielką prawdę o Chrystusie Zmartwychwstałym – dodaje dr Baraniak.

APW, KAI

Читать всю статью