Podatek od nadzwyczajnych zysków. Rząd ogłasza ws. projektu

polsatnews.pl 3 часы назад

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych - przekazał we wtorek rzecznik rządu Adam Szłapka. Dodał, iż projekt jest podobny do poprzedniego, który Karol Nawrocki skierował do Trybunału Konstytucyjnego.

PAP/Szymon Pulcyn
Rzecznik rządu Adam Szłapka podczas konferencji prasowej

Podczas konferencji prasowej Adam Szłapka stwierdził, iż koncerny paliwowe odnotowują wyjątkowo duże zyski z powodu "bardzo trudnej sytuacji geopolitycznej". Dlatego też, zdaniem rządu, powinny być dodatkowo opodatkowane.


- Uważamy, iż te koncerny paliwowe powinny podzielić się tymi zyskami z obywatelami, ze społeczeństwem i powinny być dodatkowo opodatkowane. Dlatego po raz kolejny, już drugi raz, rząd przyjął ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm energetycznych - powiedział rzecznik rządu.

Podatek dla koncernów paliwowych. Rząd przyjął projekt

Szłapka podkreślił, iż jest to "w zasadzie dokładnie taka sama ustawa, jaka została zablokowana" przez Karola Nawrockiego. Pod koniec lipca prezydent skierował tę ustawę do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej.

ZOBACZ: Zapytali Polaków o współpracę Nawrockiego z rządem. Jednoznaczne wyniki sondażu

W ocenie Szłapki była to w istocie blokada ustawy, a jej skutkiem jest to, iż "zyski po prostu nie wpłynęły do budżetu i nie mogły zostać przeznaczone na przedłużenie programu CPN".

Rzecznik rządu podkreślił, iż jeżeli przyjęty we wtorek projekt uzyska podpis prezydenta, to - zgodnie z deklaracją premiera Donalda Tuska - rząd powróci do programu Ceny Paliwa Niżej.

Na czym polega dodatkowy podatek dla koncernów paliwowych?

Chodzi o projekt ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych od marca do grudnia 2026 r. ze zbycia paliw ciekłych. Zgodnie z założeniami, danina ma objąć przedsiębiorców prowadzących od 1 marca 2026 r. do 31 grudnia 2026 r. w Polsce działalność w zakresie wytwarzania paliw ciekłych, ich importu lub nabycia wewnątrzwspólnotowego.

ZOBACZ: Komisja Europejska pozwała Polskę. Grozi nam kara finansowa

Podstawę opodatkowania ma stanowić nadwyżka osiągniętych przez przychodów ze sprzedaży paliw ciekłych ponad kwotę przychodów z tego tytułu, jaka zostałaby osiągnięta przez przy zastosowaniu średniej marży sprzedaży paliw ciekłych z roku 2025 powiększonej o 20 proc. Taka wartości to tzw. marżę referencyjną. "Proponuje się, aby stawka podatku wynosiła 60 proc. tak określonej podstawy opodatkowania" - napisano w projekcie.

Sejm ma zająć się projektem w środę, a w piątek przeprowadzić głosowanie nad nim. Zaproponowano, by nowe przepisy weszły w życie 1 listopada.

W lipcu Karol Nawrocki skierował do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych od marca do grudnia 2026 r. ze zbycia paliw ciekłych. Prezydent uzasadniał wówczas swoją decyzję tym, iż prawo miało wejść w życie w sierpniu, ale podatek miałby obejmować dochody uzyskiwane już od początku marca. Jego zdaniem miała być to próba opodatkowania działalności z mocą wstecz.

WIDEO: Dlatego Duda nie stanie przed Trybunałem Stanu. Rosati wyjaśnia
Читать всю статью