Po liście Zełenskiego nie ma przełomu. Putin odrzuca spotkanie

gazetatrybunalska.info 20 часы назад

Minęły trzy dni od publikacji listu otwartego prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do przywódcy Rosji Władimira Putina. Choć ukraiński prezydent zaproponował osobiste spotkanie oraz rozmowy o zakończeniu wojny, reakcja Kremla nie pozostawia złudzeń. Moskwa nie zamierza w tej chwili podejmować bezpośredniego dialogu na najwyższym szczeblu.

5 czerwca Putin po raz pierwszy publicznie odniósł się do propozycji. Podczas wystąpienia w Petersburgu stwierdził, iż nie widzi w tej chwili potrzeby spotkania z Zełenskim. Wypowiedź została przez większość zachodnich mediów odczytana jako faktyczne odrzucenie ukraińskiej inicjatywy.

Kreml potwierdził wprawdzie otrzymanie listu, jednak rzecznik Dmitrij Pieskow dał do zrozumienia, iż Rosja nie traktuje go jako początku nowych negocjacji. Według rosyjskich komunikatów ewentualne rozmowy mogłyby nastąpić dopiero po spełnieniu warunków stawianych przez Moskwę.

Zełenski odpowiedział, iż taka postawa pokazuje brak gotowości Rosji do poszukiwania politycznego rozwiązania konfliktu. Ukraińskie władze podkreślają, iż propozycja spotkania pozostaje aktualna.

W kolejnych dniach inicjatywa Kijowa uzyskała wyraźne wsparcie najważniejszych państw europejskich. Przywódcy Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec poparli pomysł bezpośrednich rozmów między Zełenskim a Putinem oraz ponowili wezwania do zawieszenia broni. Tym samym list ukraińskiego prezydenta stał się elementem szerszej ofensywy dyplomatycznej państw wspierających Ukrainę.

Jednocześnie na froncie nie nastąpiła żadna deeskalacja. Zarówno źródła ukraińskie, jak i rosyjskie informują o kolejnych atakach dronowych i rakietowych. Walki realizowane są z dużą intensywnością, a propozycja spotkania przywódców nie przełożyła się choćby na krótkotrwałe ograniczenie działań wojennych.

W tej sytuacji list Zełenskiego miał znaczenie nie tylko negocjacyjne, ale także polityczne. Ukraina stara się pokazać społeczności międzynarodowej, iż pozostaje gotowa do rozmów, podczas gdy odpowiedzialność za ich brak spada na Moskwę.

Wojna trwa nadal, a perspektywa rozmów pokojowych pozostaje odległa.

→ oprac. red.

8.06.2026

• zdjęcie tytułowe: 3 czerwca 2026 r., czarny dym nad portem w Sankt Petersburgu w Rosji po ataku ukraińskiego drona, foto: AP

Читать всю статью