W drugim półfinałowym meczu piłkarskiego Pucharu Polski dojdzie do dogrywki. Raków Częstochowa po regulaminowym czasie remisuje u siebie z GKS Katowice 3:3. W środę do finału awansował Górnik Zabrze, który pokonał na wyjeździe trzecioligowego Zawiszę Bydgoszcz 1:0.
GKS do przerwy prowadził 2:0 po golach Słowaka Erika Jirki i Arkadiusza Jędrycha, który wykorzystał rzut karny. Po przerwie bramki dla Rakowa zdobyli Norweg Jonatan Brunes, Rumun Bogdan Racovitan i Gwinejczyk Lamine Diaby-Fadiga, który skuteczną dobitką sfinalizował rzut karny niewykorzystany przez Brunesa.
Częstochowianie byli już jedną nogą w finale, ale w doliczonym czasie Słowak Adam Zrelak strzelił gola na 3:3.
APW, PAP








