Z brązowym medalem wróci z mistrzostw Europy w boksie st. szer. Elżbieta Wójcik. Pięściarka Centralnego Wojskowego Zespołu Sportowego wywalczyła trzecie miejsce w kategorii wagowej powyżej 80 kg. Tę samą lokatę zajęły trzy inne reprezentantki Polski. W Sofii o medale rywalizowało sześcioro zawodników „armii mistrzów”.
St. szer. Elżbieta Wójcik jako pierwsza z reprezentantów Polski na czempionat Starego Kontynentu zapewniła sobie medal po awansie do półfinału. A potem stanęła przed szansą wywalczenia przepustki do walki o tytuł mistrzowski. Wcześniej swoich sił próbowały Natalia Kuczewska, Kinga Krówka i Angelika Krysztoforska, ale nie udało im się wykorzystać tej okazji. Niestety pięściarka Centralnego Wojskowego Zespołu Sportowego również przegrała swoją półfinałową walkę i podobnie jak jej trzy koleżanki musiała się zadowolić brązowym medalem.
W pojedynku o awans do finału st. szer. Elżbieta Wójcik w kategorii wagowej powyżej 80 kg zmierzyła się ze znacznie cięższą od siebie Turczynką Havvanur Kethüdą, która większość swoich walk wygrywa przed czasem. Niestety podobnie było w półfinałowej walce w Sofii. Młodzieżowej mistrzyni świata sprzed dwóch lat nie udało się wprawdzie zdominować reprezentantki Polski w pierwszej rundzie, którą przegrała 1:4, ale w drugiej, wykorzystując przewagę swojej postury, napierała na rywalkę, spychając ją do lin i zadając silne ciosy. Zanim Turczynka rozpoczęła realizować swój plan, Polka na początku drugiej rundy otrzymała od sędziego ringowego ostrzeżenie i straciła punkt. Wcześniej, w pierwszej odsłonie miała przewagę, ale po ciosach rywalki arbiter musiał na kilka sekund przerwać walkę (tzw. liczenie). Po otrzymaniu ostrzeżenia polska zawodniczka chciała odrobić stratę punktu i zdecydowała się na wymianę ciosów. Zakończyło się to jednak dwukrotnym liczeniem pięściarki CWZS-u i tym samym przerwaniem walki.














