Pierwsza prezes Sądu Najwyższego: minister podważa zaufanie do sędziów

dzienniknarodowy.pl 4 часы назад
Zdjęcie: Pierwsza prezes Sądu Najwyższego: minister podważa zaufanie do sędziów


Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska oskarża ministra sprawiedliwości o działania podważające zaufanie do sędziów. Spór o status części składów sądowych nie jest akademicką kłótnią, bo dotyczy ważności orzeczeń i poczucia bezpieczeństwa prawnego obywateli.

Konflikt instytucji uderza w obywatela

Małgorzata Manowska, pierwsza prezes Sądu Najwyższego, stanowczo reaguje na działania i wypowiedzi Ministerstwa Sprawiedliwości dotyczące sędziów powołanych po 2018 roku. W swoich publicznych oświadczeniach wskazywała, iż kampanie insynuacji oraz personalnej dyskredytacji sędziów będą spotykały się z reakcją Sądu Najwyższego.

Ministerstwo przedstawia własne projekty jako próbę uporządkowania skutków sporu o Krajową Radę Sądownictwa i wykonania orzeczeń europejskich trybunałów. Krytycy tych planów odpowiadają, iż zbiorcze kwestionowanie statusu sędziów narusza prerogatywę prezydenta i może wywołać chaos w milionach spraw.

Praworządność nie może być partyjnym hasłem

Polacy mają prawo wiedzieć, czy wyrok w ich sprawie pozostanie ważny. Dotyczy to rozwodów, spadków, kredytów, procesów karnych i sporów przedsiębiorców. Państwo, które przez lata utrzymuje dwa konkurencyjne porządki prawne, przerzuca koszt politycznego konfliktu na zwykłego obywatela.

Rozwiązanie musi respektować Konstytucję, orzecznictwo i zasadę nieusuwalności sędziów. Nie da się odbudować zaufania przez publiczne piętnowanie całych grup zawodowych. Nie da się go również odbudować przez udawanie, iż problemu nie ma. Potrzebna jest ustawa przygotowana tak, by nie tworzyła kolejnej fali podważanych orzeczeń.

Państwo potrzebuje jednego porządku prawnego

Władza wykonawcza ma prawo proponować reformy. Sąd Najwyższy ma obowiązek bronić niezależności orzekania. Obie strony odpowiadają jednak przed Polakami za stabilność państwa. Suwerenność nie polega na zastąpieniu prawa wolą jednej partii ani na oddaniu rozstrzygnięcia każdej polskiej sprawy instytucjom zewnętrznym. Polega na zdolności Rzeczypospolitej do naprawy własnych instytucji w zgodzie z Konstytucją.

Читать всю статью