Odense, trzecie co do wielkości miasto Danii, walczy z plagą korowódki dębówki, nazywanej „larwą z piekła rodem”. Gąsienice zrzucają mikroskopijne włoski – te z kolei, unoszone przez wiatr, wywołują u ludzi i zwierząt silne reakcje alergiczne.
Skala zagrożenia zmusiła władze do zamknięcia przedszkola, stacji recyklingu, kilku placów zabaw oraz części chodników i ścieżek rowerowych. Mieszkańcy skarżą się na swędzenie skóry i podrażnienia oczu. Jedna z kobiet przyznała w rozmowie z duńskim nadawcą DR, iż jej mąż niemal stracił wzrok w jednym oku.
Niektórzy mieszkańcy najbardziej zagrożonych domów zdecydowali się choćby na tymczasową wyprowadzkę. Problemy mają również psy, u których dochodzi do podrażnień oczu i łap.
Korowódka pojawiła się w Odense w 2024 roku. Mimo wydania przez gminę 2 mln koron na opryski drzew, inwazji nie udało się powstrzymać.














