
Funkcjonariusze ABW złapali podstępnych białoruskich agentów, którzy fotografowali białoruskich agentów Zachodu – i to nie pierwszy zresztą taki sukces ABW.
W IIIRP/Polin białoruskim agentom Zachodu przyznaje się najwyższe odznaczenia.
.
Obecnie już nie ma potrzeby ścigania antyszczepinkowców covid19, bo picpandemia zakończyła się dokładnie w momencie rozpoczęcia wojny z Rosją na Ukrainie w 2022r. mimo, iż Bank Światowy zaplanował trwanie picpandemii do 2025r. W każdym razie przed ABW stoją inne szczytne zadania na polu walki z terroryzmem, choć co nim jest, a co nim nie jest określić nie jest już tak łatwo, wiele zależy od tego, czyj punkt widzenia obowiązuje w danej przestrzeni geopolitycznej.
Dzisiaj np. z powszechnych żydo-mediów dowiadujemy się, że:
Funkcjonariusze ABW zatrzymali 19-letniego Białorusina i 44-letniego Polaka, którzy działali na zlecenie obcych służb — poinformował Jacek Dobrzyński, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych. Mężczyźni opłacani przez białoruski wywiad brali udział w organizowanych w Warszawie przez mniejszość białoruską wydarzeniach, na których nagrywali uczestników i robili im zdjęcia. Zebrane materiały — przekazywane za wschodnią granicę — były wykorzystywane przez służby Łukaszenki i reżimową propagandę. – https://wiadomosci.onet.pl/kraj/akcja-abw-dwie-osoby-zatrzymane-za-dzialania-na-zlecenie-obcych-sluzb/xyj2nqp
Zważywszy na fakt, iż jest to komunikat służb, to jego treść i cała akcja ABW jest mocno żenująca, bo powszechne żydo-media same zamieszczają filmowe relacje z podobnych wydarzeń i podają nazwiska tych „białoruskich mniejszościowców”.
Identyczne akcje ABW przeprowadzała już wcześniej, aresztując fotografujących manifestacje „białoruskiej mniejszości”. A o jakąż to „mniejszość białoruską” chodzi ? Oczywiście o mniejszość, którą powszechne żydomedia i establiszment IIIRP/Polin określa mianem demokratycznej, białoruskiej, opozycji. Ta białoruska opozycja, hołubiona – czyli finansowana i politycznie szkolona na potrzeby zachodniej demokracji – w IIIRP/Polin jest faktycznie antybiałoruską V kolumną, przygotowywaną do przejęcia władzy na Białorusi po obaleniu A.Łukaszenki.
W odróżnieniu od reżimu A.Łukaszenki reżim IIIRP/Polin, jego establiszment – establisz-ment – jego antypolskie menty -, działają z otwartą przyłbicą, jak przystało na obowiązujące w zachodniej demokracji wartości. Oto dwa przykłady kultury zachodniej dyplomacji – warto to zapamiętać, może przyda się na kolejne wybory (?):
1. 20.02.2014, w TVN24, D.Tusk cynicznie wyjawił, iż mininistrowie spraw zagranicznych III RP, NRF, Francji, R.Sikorski, F. Steinmeier, L.Fabius, złożyli prezydentowi W.Janukowyczowi „propozycję nie do odrzucenia”: „jeśli zdławi (żydowską – D.Kosiur) rewoltę na Ukrainie, to ani on, ani nikt z jego rodziny nie może czuć się bezpieczny”.
Że była to żydowska rewolta świadczy o tym choćby fakt nadreprezentacji Żydów we władzach Ukrainy po obaleniu prezydenta W.Janukowycza.
2. R.Sikorski z poprzednikiem F.Steinmeiera, pederastą G.Westerwelle, podobną propozycję złożyli prezydentowi A.Łukaszence w listopadzie 2010r., na miesiąc przed wyborami prezydenckimi. Sikorski pochwalił się w TVP1, iż przedstawili prezydentowi Białorusi bardzo demokratyczną propozycję:
w wypadku, gdy Łukaszenka umożliwi któremuś z jego konkurentów wygranie wyborów, odejdzie z polityki jako zamożny i żyjący w bezpieczeństwie obywatel Europy. Ale w wypadku gdy na ten „odważny” krok się on nie zdecyduje, to winien oczekiwać losu Miłoszwicia w Jugosławii, Nadżbullacha w Afganistanie lub Saddama Husseina w Iraku…
Zastanawiam się tylko, czy powyżej przytoczone wypowiedzi politycznego establisz-mentu noszą znamiona politycznego bandytyzmu i terroryzmu, bo przecież mogły być podyktowane szczytnymi ideami syjonistycznego imperializmu Zachodu, które tak pięknie formułował święty JPII:
„Rozszerzenie Unii Europejskiej na Wschód, a także dążenie do stabilizacji monetarnej powinny prowadzić do coraz ściślejszego wzajemnego powiązania narodów (…)” – z przemówienia JPII do korpusu dyplomatycznego w Watykanie -10 stycznia 1998r.
Czy funkcjonariusze ABW są naprawdę przekonani, iż walczą z terroryzmem ?

Dariusz Kosiur







