Parlament Europejski chce finansować aborcję. Episkopat bije na alarm: „Próbuje się zakłamać rzeczywistość”

pro-life.pl 1 день назад

Parlament Europejski przyjął rezolucję, która – zdaniem Konferencji Episkopatu Polski – stanowi próbę obejścia kompetencji państw członkowskich i narzucenia ideologicznej wizji prawa do aborcji. Zespół Ekspertów KEP ds. Bioetycznych nie pozostawia wątpliwości: dokument jest bezprawny, a jego język fałszuje rzeczywistość dotyczącą ochrony życia.

Chodzi o rezolucję „My Voice, My Choice: For Safe and Accessible Abortion” („Mój głos, mój wybór: za bezpieczną i dostępną aborcją”), przyjętą przez Parlament Europejski 17 grudnia 2025 roku. Europosłowie wezwali w niej Komisję Europejską do utworzenia dobrowolnego mechanizmu finansowego z budżetu UE, który miałby umożliwić państwom członkowskim zapewnienie dostępu do aborcji osobom, dla których jest on ograniczony lub niemożliwy.

Według autorów rezolucji dostęp do „bezpiecznej” i legalnej aborcji ma być elementem praw seksualnych i reprodukcyjnych, uznawanych za prawa podstawowe. Dokument ponownie wzywa także do wpisania prawa do aborcji do Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej.

„UE nie ma takich kompetencji”

Zespół Ekspertów KEP ds. Bioetycznych stanowczo sprzeciwia się tej narracji. W opublikowanym 7 stycznia 2026 roku stanowisku przypomina, iż kwestie związane z aborcją nie należą do kompetencji Unii Europejskiej, ale pozostają wyłączną domeną państw członkowskich.

Eksperci powołują się m.in. na Traktat o Funkcjonowaniu UE, Kartę Praw Podstawowych oraz Traktat Akcesyjny Polski, podkreślając, iż żaden z tych dokumentów nie uznaje aborcji za prawo podstawowe ani nie daje instytucjom unijnym możliwości jej finansowania czy regulowania w sposób wiążący. Rezolucje Parlamentu Europejskiego w tej sprawie mają wyłącznie charakter polityczny i niewiążący.

Z uznaniem odnotowano również fakt, iż większość polskich europosłów nie poparła rezolucji, wyrażając sprzeciw lub wstrzymując się od głosu.

„Aborcja nigdy nie jest bezpieczna”

W dokumencie KEP pojawia się także zdecydowana krytyka języka używanego w rezolucji. Zdaniem ekspertów określenia takie jak „bezpieczna aborcja” prowadzą do zakłamywania rzeczywistości i pomijają podstawowy fakt: istotą aborcji jest odebranie życia nienarodzonemu dziecku.

„Próbuje się odebrać dziecku jego ludzki, osobowy status, posługując się eufemizmami, które mają ukryć moralny ciężar tego czynu”

– podkreślają autorzy stanowiska. Zwracają również uwagę, iż jest to ingerencja nie tylko w życie dziecka, ale także w organizm i psychikę matki.

Jednoznaczne stanowisko Kościoła

Episkopat przypomina, iż Kościół katolicki od początku swojego istnienia konsekwentnie stoi na straży nienaruszalności życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci. Bezpośredni zamach na życie dziecka nienarodzonego uznawany jest za poważne zło moralne, czemu towarzyszą argumenty medyczne, etyczne, prawne i teologiczne.

Eksperci przywołują również nauczanie św. Jana Pawła II, który przestrzegał przed relatywizmem prowadzącym do sytuacji, w której podstawowe prawo do życia staje się przedmiotem głosowań i decyzji większości. Taki model – jak podkreślono – podważa fundamenty demokracji i godności osoby ludzkiej.

„Ukochajcie życie, każde życie”

W końcowej części stanowiska Zespół Ekspertów KEP apeluje do polityków, instytucji publicznych i wszystkich ludzi dobrej woli o realną ochronę życia najsłabszych – zwłaszcza dzieci nienarodzonych. Przypomina przy tym o konkretnych formach wsparcia realizowanych przez Kościół, takich jak okna życia, domy samotnej matki, ośrodki adopcyjne czy pomoc ofiarom przemocy.

„To jest nasz głos, to jest nasza powinność, to jest nasz wybór i nasze zadanie, by ochronić każde ludzkie życie”

– podkreśla Zespół Ekspertów KEP ds. Bioetycznych.

Stanowisko podpisane przez bp. Józefa Wróbla SCJ zostało ogłoszone w Warszawie 7 stycznia 2026 roku – zaledwie kilka dni po przyjęciu rezolucji przez Parlament Europejski.

jb
Źródło: KEP

Читать всю статью