Dobre wieści z rzymskiej Polikliniki Gemelli. Papież Leon XIV dochodzi do siebie po zabiegu usunięcia dolnego płata prawego płuca. Pobyt w szpitalu ma potrwać około tygodnia.
Źródła watykańskie podają, iż wyniki badań wskazują na prawidłowy przebieg rekonwalescencji, a parametry medyczne pozostają w normie. Leon XIV porusza się po pokoju, spożywa posiłki i jest w dobrym nastroju. Rozpoczął także fizjoterapię oddechową.
Co ciekawe, papież nie zajmuje tym razem papieskich sal szpitalnych, w których zwykle przebywały kolejne Głowy Kościoła. Powodem jest remont papieskiego apartamentu na 10. piętrze, który wymusił ulokowanie czcigodnego pacjenta w innych pomieszczeniach, w tym samym skrzydle szpitala. Nad bezpieczeństwem papieża czuwa 25 watykańskich żandarmów, żołnierze Gwardii Szwajcarskiej i włoscy policjanci. Funkcjonariusze patrolują piętro, schody i windy, a włoska policja zabezpiecza teren wokół budynku.











