To właśnie tu mają być serwisowane czołgi Abrams i Leopard, tutaj też ma trafić produkcja ciężkiego bojowego wozu piechoty. W Poznaniu powstaną Wielkopolskie Zakłady Pancerne. Stanie się to możliwe dzięki scaleniu Wojskowych Zakładów Motoryzacyjnych i przedsiębiorstwa H. Cegielski-Poznań. Dziś podpisany został list intencyjny w tej sprawie.
To historyczna chwila nie tylko dla Poznania. Już niebawem w mieście powstanie potężna firma z sektora zbrojeniowego. Połączy ona kompetencje Wojskowych Zakładów Motoryzacyjnych i słynnych zakładów Cegielskiego. Dziś w siedzibie Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu przedstawiciele rządu, lokalnego przemysłu i Polskiej Grupy Zbrojeniowej podpisali trzy dokumenty, które otwierają drogę do utworzenia spółki pod nazwą Wielkopolskie Zakłady Pancerne im. Hipolita Cegielskiego w Poznaniu SA.
Parafowane porozumienia to dwa listy intencyjne. Jeden zapowiada powołanie nowego podmiotu, drugi – porozumienie pomiędzy wierzycielami Cegielskiego. Trzeci dokument to umowa społeczna umożliwiająca przetrwanie i rozwój tegoż zakładu. – Otwieramy nowy rozdział dla Poznania. Tworzymy perspektywę rozwoju, dajemy gwarancję miejsc pracy i budujemy silny podmiot dla polskiego bezpieczeństwa – podkreślał podczas uroczystości Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych. Wtórował mu Adam Leszkiewicz, prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej, w skład której wejdzie nowa firma. – Polska Grupa Zbrojeniowa chce być liderem i integratorem polskiego przemysłu obronnego. Tego nie da się zadekretować. Na taką rolę trzeba zapracować skutecznością, współpracą i realizacją konkretnych projektów. Dążymy do tego krok po kroku – zapewniał.









