Obywatele państw UE masowo wyjeżdżają z Niemiec. Zostają Murzyni i Arabowie

magnapolonia.org 16 часы назад

Przez lata Niemcy były jednym z głównych kierunków migracji zarobkowej w Europie. Stabilna gospodarka, wysokie zarobki i rozwinięty system socjalny przyciągały miliony pracowników z innych państw Unii Europejskiej. Dziś jednak coraz częściej pojawiają się sygnały, iż atrakcyjność tego kraju wyraźnie spada. Najnowsze badania pokazują, iż wielu obywateli UE zamieszkałych w Niemczech poważnie rozważa wyjazd. Część już powróciła do państw pochodzenia.

Obywatele państw UE masowo wyjeżdżają z Niemiec. Z badań przeprowadzonych na zlecenie pełnomocniczki niemieckiego rządu ds. migracji i integracji wynika, iż aż 35% obywateli Unii Europejskiej zamieszkałych w Niemczech rozważa opuszczenie tego kraju, a około 13 proc. podjęło już pierwsze kroki w kierunku wyjazdu.

W Niemczech mieszka w tej chwili około 5,1 mln obywateli innych państw UE. Największe grupy stanowią Rumuni, Polacy, Włosi, Bułgarzy i Chorwaci. jeżeli zapowiedzi wielu z nich się spełnią, może dojść do sytuacji bezprecedensowej od kilkunastu lat – liczba obywateli UE opuszczających Niemcy może przewyższyć liczbę tych, którzy do kraju przyjeżdżają. Jednym z najczęściej wskazywanych powodów wyjazdu są rosnące koszty utrzymania. Według badań aż 42% ankietowanych wskazuje na wysokie ceny mieszkań, a 36% na ogólny wzrost kosztów życia.

Jeszcze kilkanaście lat temu Niemcy kojarzyły się z wysokim poziomem życia i stabilnością gospodarczą. w tej chwili coraz więcej migrantów podkreśla, iż stosunek zarobków do kosztów życia nie jest już tak korzystny jak kiedyś. Dotyczy to zwłaszcza dużych miast, gdzie ceny wynajmu mieszkań rosną w szybkim tempie. W efekcie wielu pracowników z innych państw UE dochodzi do wniosku, iż praca w Niemczech przestaje być tak opłacalna jak dawniej.

Badania pokazują również problemy społeczne, z którymi mierzą się migranci z państw UE. Około 39% ankietowanych przyznaje, iż nie czuje się w Niemczech w pełni „u siebie”, a od 15 do 28% twierdzi, iż doświadczyło dyskryminacji. Wśród wskazywanych trudności pojawiają się także bariery językowe oraz problemy z uznawaniem kwalifikacji zawodowych. W praktyce oznacza to, iż wielu pracowników wykonuje pracę poniżej swoich kompetencji lub napotyka trudności w znalezieniu lepiej płatnego zatrudnienia.

Jeszcze niedawno Niemcy były symbolem gospodarczego sukcesu Europy. Dziś jednak coraz częściej mówi się o spowolnieniu gospodarczym, problemach przemysłu oraz malejącej konkurencyjności. W tej sytuacji część migrantów zaczyna szukać alternatywy. Dotyczy to m.in. obywateli Europy Środkowo-Wschodniej, którzy coraz częściej rozważają powrót do swoich krajów. W przypadku Polaków obserwuje się choćby odwrócenie trendu – rosnąca gospodarka w Polsce sprawia, iż coraz więcej osób decyduje się wrócić do ojczyzny.

Nie bez znaczenia jest także zmieniający się klimat społeczny. W ostatnich latach Niemcy przyjęły ogromną liczbę nachodźców spoza Europy, co wywołało napięcia społeczne i coraz ostrzejsze spory polityczne dotyczące migracji. W wielu miastach pojawiają się obawy dotyczące bezpieczeństwa, integracji oraz funkcjonowania systemu socjalnego. Mnożą się pobicia, gwałty, rabunki. Choć problem jest złożony, część mieszkańców – w tym również przybysze z innych państw UE – wskazuje, iż atmosfera społeczna w Niemczech uległa znacznemu pogorszeniu.

Jeśli obecne tendencje się utrzymają, Niemcy mogą stanąć przed poważnym problemem niedoboru pracowników – zwłaszcza w sektorach, które od lat opierały się na pracy migrantów z innych państw UE. Wbrew planom, nie zastąpią ich nachodźcy z Afryki i Bliskiego Wschodu, gdyż po pierwsze mają znacznie niższe kompetencje zawodowe, a po drugie, znaczna część z nich w ogóle nie chce pracować.

NASZ KOMENTARZ: Obraz Niemiec jako bezdyskusyjnego raju dla pracowników z Europy, jest już nieaktualny. Coraz więcej osób, które jeszcze niedawno widziały tam swoją przyszłość, zaczyna wracać do domu lub poszukiwanie nowych możliwości w innych częściach Europy. Jeszcze trochę i nasi sąsiedzi zostaną z samymi Murzynami i Arabami. Wówczas, z czołowej potęgi europejskiej, staną się krajem trzeciego świata, jak niegdyś bogate RPA.

Polecamy również: W Europie narasta przemoc wobec kobiet. Przyczyną oczywiście imigranci

Читать всю статью