Objętość wykradzionych danych

niepoprawni.pl 4 часы назад

Oficjalne dane rządu mówią, iż wykradziono jeden plik ze zrzutem bazy danych (nie wiadomo dokładnie jaki to format) wielkości 2 TB, w którym jest 18,8 miliona rekordów pacjentów, a więc połowy Polaków. Policzmy z grubsza, ile to może zawierać danych.

  Przyjmijmy prosty, środkowy wariant: 2 TB backupu skompresowanej bazy danych odpowiada mniej więcej 6 TB danych przed kompresją. Po uwzględnieniu indeksów, metadanych i innych technicznych elementów bazy zostaje około 4,5 TB adekwatnych danych. Gdy podzielimy to przez 18,8 mln osób, wychodzi około 250 kB danych na jednego człowieka.

  W praktyce w tych 250 kB dałoby się zapisać historię obejmującą setki lub tysiące pojedynczych wpisów medycznych. Przykładowo: daty wizyt, nazwy lub kody chorób, wyniki morfologii i innych badań, przepisane leki, dawki, informacje o hospitalizacjach, szczepieniach czy przeciwwskazaniach. Każdy taki wpis może zajmować od kilkudziesięciu do kilkuset bajtów, więc sama liczba wpisów może być duża. Połowy Polaków!!!

  Nie zmieszczą się natomiast załączniki: skany kart wypisowych, podpisane PDF-y, zdjęcia RTG, tomografie, rezonanse, fotografie czy pliki EKG. Jeden taki plik może mieć od setek kilobajtów do wielu megabajtów, a obrazy medyczne często jeszcze więcej. Zwykle zapisuje się więc w głównej bazie informację, iż dokument lub badanie istnieje, jego opis, datę i identyfikator, a sam ciężki plik przechowuje osobny system. Elektroniczna dokumentacja medyczna obejmuje zarówno niewielkie dane ustrukturyzowane, takie jak diagnozy i leki, jak i znacznie większe materiały obrazowe.

  Krótko: około 250 kB na osobę wystarcza na rozbudowany centralny rejestr historii zdrowotnej w postaci tekstu, liczb i kodów, ale nie na pełną dokumentację z obrazami, skanami i PDF-ami.

  Niemniej jeżeli większość zawiera nieliczne dane o kilkunastu wizytach i receptach, to pełne dane ze skanami mogą być zawarte choćby dla miliona osób, w tym polityków, urzędników, sędziów czy wojskowych.

  Więc musicie założyć, iż obcy wywiad posiada waszą pełną dokumentację medyczną z prawdopodobieństwem 50%. To najpewniej Rosja lub Ukraina, bo wywiady USA, Francji czy Izraela nie muszą się włamywać, mogą te dane mieć w ramach sojuszu, tak jak dostały dane z KSeF.

Grzegorz GPS Świderski
]]>Twitter.com/gps65]]>
]]>t.me/KanalBlogeraGPS]]>

PS. Notki powiązane:

Читать всю статью