We wtorek w San Isidoro rusza ponowny proces dotyczący śmierci Diego Maradona. Poprzednie postępowanie unieważniono po skandalu z udziałem jednej z sędziów, co podważyło jego wiarygodność.
Na ławie oskarżonych ponownie zasiądzie siedmioro członków personelu medycznego. Prokuratura zarzuca im doprowadzenie do śmierci piłkarza poprzez zaniedbania – grozi im do 25 lat więzienia. najważniejszy raport wskazuje na „niewłaściwe, niedostateczne i lekkomyślne” działania, w tym brak adekwatnego monitorowania stanu zdrowia i przeoczenie objawów niewydolności serca.
Śledczy twierdzą, iż śmierci Maradony można było uniknąć, a na poparcie zarzutów mają ogromny materiał dowodowy. Oskarżeni zaprzeczają, wskazując na trudny charakter pacjenta.
Sprawa wywołuje ogromne emocje w Argentynie. Córka Maradony napisała na portalu społecznościowym, iż wszyscy odpowiedzialni za śmierć jej ojca zapłacą za to, a sprawiedliwości stanie się zadość.

















