Nowe dane CBOS - Polacy ocenili inne narody. Kogo darzymy sympatią, a kogo wolimy ominąć?

g.pl 1 день назад
Jedni budzą u nas ciepłe skojarzenia, inni wyraźny dystans - i nie jest to przypadek. Najnowsze badanie CBOS pokazuje, jak bardzo sympatia Polaków wobec innych narodów zależy od kultury, historii i bieżących wydarzeń na świecie. Ranking przynosi zarówno potwierdzenie starych trendów, jak i kilka wyraźnych sygnałów zmiany nastrojów społecznych.
W lutym 2026 roku CBOS opublikował najnowszy raport dotyczący stosunku Polaków do innych narodów. Respondenci oceniali aż 21 narodowości i grup etnicznych, wskazując, wobec których odczuwają sympatię, a wobec których dystans lub niechęć. Wyniki badania pokazują wyraźne różnice w nastawieniach i potwierdzają, iż preferencje Polaków są silnie związane zarówno z bliskością kulturową, jak i aktualnym kontekstem politycznym.

REKLAMA







Zobacz wideo Za oceanem już nie winią Ukrainy za wojnę



CBOS: Włosi na czele rankingu sympatii. Czesi i Słowacy tuż za nimi
Największą sympatią Polaków cieszą się Włosi. Aż 58 proc. badanych (prawie sześciu na dziesięciu Polaków) deklaruje wobec nich pozytywne nastawienie, a jedynie 7 proc. przyznaje się do niechęci. To najlepszy wynik w całym zestawieniu. Autorzy raportu podkreślają, iż Włosi od lat utrzymują się w ścisłej czołówce najbardziej lubianych narodów, co można wiązać z ich wizerunkiem kulturowym, stylem życia i popularnością Włoch jako kierunku turystycznego.


Wysokie miejsca zajmują również nasi najbliżsi sąsiedzi. Sympatię wobec Czechów deklaruje 55 proc. ankietowanych, a wobec Słowaków - 52 proc. Blisko połowa Polaków pozytywnie ocenia także Anglików (49 proc.) i Amerykanów (47 proc.).


W dalszej części rankingu znalazły się m.in. Chorwaci (45 proc. deklaracji sympatii), Szwedzi, Francuzi i Holendrzy (po 44 proc.), Litwini (43 proc.) oraz Węgrzy (41 proc.). W tych przypadkach dominują postawy umiarkowanie pozytywne, bez wyraźnych skrajności. A jak wygląda to w przypadku antypatii?


Stosunek Polaków do innych narodów 2026. Rosjanie na końcu listy
Zdecydowanie najgorsze noty w badaniu otrzymali Rosjanie.
Z największym dystansem podchodzimy do Rosjan, do których niechęć deklaruje aż 74 proc. badanych, zaś sympatię zaledwie 7 proc.
- informują twórcy raportu CBOS. Niewątpliwie taki niechlubny wynik jest efektem utrzymujących się napięć politycznych oraz wojny w Ukrainie, która w sposób trwały wpłynęła na postrzeganie Rosji przez polskie społeczeństwo.


Wysoki poziom niechęci Polacy wyrażają również wobec Białorusinów i Romów; w obu przypadkach negatywne nastawienie deklaruje po 46 proc. badanych. Raport wskazuje też na coraz bardziej niechętne nastawienie Polaków wobec Żydów, Amerykanów i Ukraińców.
Największy wzrost niechęci zarejestrowano w przypadku nastawienia wobec Żydów (o 8 punktów procentowych, przy jednoczesnym spadku sympatii o 4 punkty proc.) oraz Amerykanów (wzrost niechęci o 8 punktów, spadek sympatii o 11 punktów proc.), a także Ukraińców (wzrost niechęci o 5 punktów proc., spadek sympatii o 1 punkt proc.)
- zauważa CBOS. Autorzy raportu zwracają również uwagę na pogarszający się, trzeci rok z rzędu, stosunek do Amerykanów, Anglików i Ukraińców. Choć przez cały czas wielu Polaków deklaruje wobec tych narodów sympatię, rośnie odsetek osób zdystansowanych lub krytycznych.



Sondaż wykazał, iż jest to trzeci rok z kolei, kiedy pogarsza się stosunek Polaków do narodów, które wyraźnie zyskały w naszych oczach zaraz po wybuchu wojny w Ukrainie - Amerykanów, Anglików oraz Ukraińców
- czytamy w raporcie. Autorzy podsumowują, iż Polacy najczęściej okazują życzliwość narodom europejskim, z którymi łączą ich więzi kulturowe, historyczne lub codzienne kontakty. Znacznie większy dystans i niechęć pojawiają się wobec narodów postrzeganych przez pryzmat konfliktów, napięć politycznych lub negatywnych doświadczeń ostatnich lat. Sondaż CBOS pokazuje więc nie tylko hierarchię sympatii i antypatii, ale też to, jak silnie opinie społeczne reagują na bieżące wydarzenia międzynarodowe.






Źródła: cbos.pl, rmf24.pl




Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Читать всю статью