Nowe Abramsy na horyzoncie

polska-zbrojna.pl 6 часы назад

Amerykańska armia otrzymała do testów pierwszy prototyp czołgu nowej generacji – M1E3 Abrams. To demonstrator technologii wczesnego etapu prac nad konstrukcją, który posłuży do oceny kluczowych rozwiązań i przetestowania systemów. M1E3 ma być lżejszy, wydajniejszy, bardziej zautomatyzowany i lepiej zabezpieczony niż M1A2 SEPv3, który uchodzi za najlepszy czołg na świecie.

Prototyp Abramsa M1E3.

– Pierwszy prototyp został ukończony i dostarczony zgodnie z przyspieszonym harmonogramem. To pokazuje, iż armia potrafi szybciej [niż wcześniej zakładano] zastosować wnioski z badań i dostarczyć nowe technologie żołnierzom – mówił gen. Randy A. George, szef sztabu US Army. Przekazanie armii amerykańskiej prototypu czołgu M1E3 potwierdza grudniowy raport sporządzony przez Congressional Research Service (CRS) – biuro analityczne Kongresu USA, które przygotowuje opracowania i przeglądy programów obronnych oraz przedstawia z nich wnioski dla ustawodawstwa i budżetu.

Dokument informuje, iż program M1E3 zastąpił wcześniejszy plan rozwijania konstrukcji M1A2 do wariantu SEPv4. – Czołg Abrams nie może już rozwijać swoich możliwości bez zwiększania masy i musimy zmniejszyć jego „ślad logistyczny” (logistics footprint) – mówił gen. George, odnosząc się do koncepcji, która mierzy zużycie zasobów, emisje, wytwarzanie odpadów oraz użytkowanie gruntów związane z transportem, magazynowaniem i dystrybucją. – Wojna w Ukrainie uwypukliła krytyczną potrzebę zintegrowanej ochrony żołnierzy, budowanej od nowa, a nie poprzez dodawanie kolejnych elementów – dodał szef sztabu US Army.

REKLAMA

W efekcie nowa platforma ma zawierać najlepsze cechy czołgu M1A2, a jednocześnie będzie zgodna z najnowszymi standardami modułowej architektury systemów otwartych, co umożliwi szybsze modernizacje technologiczne i zmniejszy zapotrzebowanie dotyczące eksploatacji. Umożliwi to wojsku i jego partnerom komercyjnym zaprojektowanie bardziej wytrzymałego, lżejszego czołgu, który będzie skuteczniejszy na polu bitwy w początkowej fazie użytkowania i łatwiejszy do modernizacji w przyszłości.

Żołnierze przetestują w tym roku

Biuro analityczne Kongresu USA podaje, iż armia amerykańska planowała wdrażanie M1E3 do służby w podobnym czasie co nowego bojowego wozu piechoty XM30 (następca M2 Bradley), czyli około 2030 roku. Prace nad nowym czołgiem zostały jednak przyspieszone, dzięki czemu wstępne zdolności operacyjne M1E3 ma osiągnąć w ciągu najbliższych 24–30 miesięcy. Jeszcze w tym roku amerykańscy żołnierze mają testować w sumie cztery prototypy nowego Abramsa.

Prototyp Abramsa M1E3.

W ciągu najbliższych 18 miesięcy US Army i producent czołgu General Dynamics Land Systems planują wdrożyć szereg technologii, w tym funkcję automatycznego ładowania działa głównego, alternatywne układy napędowe oraz aktywny system ochrony (APS) zaprojektowany w celu ochrony M1E3 przed przeciwpancernymi pociskami kierowanymi, granatnikami przeciwpancernymi oraz bezzałogowymi statkami powietrznymi (BSP). APS ma być zintegrowany z konstrukcją czołgu, a nie funkcjonować jako oddzielny zestaw.

Nadchodzi nowa generacja

Z raportu biura analitycznego wynika, iż M1E3 będzie czołgiem zupełnie nowej generacji, któremu bliżej do Abramsa X niż aktualnie produkowanej linii M1A2. Abrams X to nazwa demonstratora technologii GDLS, pokazywanego m.in. na konferencji AUSA (Stowarzyszenie Armii Stanów Zjednoczonych) w 2022 roku. Ówczesny projekt zakładał stworzenie czołgu lżejszego o 10 t od M1A2, wyposażonego w znaczne wydajniejszy, hybrydowy silnik (diesel-elektryczny) i wieżę bezzałogową. Miałby być obsługiwany przez trzech, a nie czterech żołnierzy, zdolny do komunikowania się z BSP i wyposażony w pokładowy system, który w oparciu o AI mógłby ostrzegać załogę o zagrożeniach dalekiego zasięgu, priorytetyzować cele itp.

Dostarczenie pierwszego prototypu M1E3 i przyspieszenie prac nad czołgiem nowej generacji nie oznacza wygaszania produkcji M1A2 SEPv3. Będzie ona jednak kontynuowana „w zmniejszonym tempie” – jak podają Amerykanie – do momentu przejścia na produkcję M1E3. Przypomnijmy, iż Abramsy w najnowszej, seryjnie produkowanej wersji SEPv3 (System Enhancement Package – pakiet usprawnień systemu) docierają do Polski od stycznia zeszłego roku. To efekt umowy z 2022 roku na zakup 250 takich czołgów wraz z wozami zabezpieczenia technicznego M88A2 Hercules i mostami towarzyszącymi M1074 Joint Assault Bridge.

Czołgi Abrams M1 były produkowane od końca lat siedemdziesiątych. Model M1A2 wszedł do służby w US Army pod koniec 1992 roku. Abramsy po raz pierwszy zostały użyte bojowo przez Stany Zjednoczone podczas wojny w Zatoce Perskiej (1991). USA sprzedały czołgi M1A1 i M1A2 m.in. Australii, Egiptowi, Irakowi, Maroku, Kuwejtowi i Arabii Saudyjskiej. Polska przed zamówieniem 250 czołgów M1A2 SEPv3 kupiła 116 używanych M1A1. Użytkownikami Abramsów M1A1 są również Ukraińcy dzięki wsparciu ze strony USA (przekazano 31 sztuk) i Australii, która w grudniu 2025 roku zakończyła dostawę 49 czołgów.

Jakub Zagalski
Читать всю статью