Około 1000 żołnierzy wzięło udział w ćwiczeniach wielonarodowej batalionowej grupy bojowej NATO na Łotwie – „Oak Fire”. Wśród nich byli także Polacy z XIX zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego Łotwa. W nocne ćwiczenia prowadzenia ognia zaangażowana zostały artyleria, śmigłowce, wozy bojowe i czołgi, w tym m.in. polskie Leopardy z 34 Brygady Kawalerii Pancernej.
Ćwiczenia „Oak Fire” odbyły się na poligonie w rejonie bazy miasta Ādaži, gdzie znajduje się siedziba wielonarodowej batalionowej grupy bojowej NATO, w której składzie działa kompania czołgów polskiego kontyngentu wojskowego na Łotwie. W ćwiczeniach oprócz Polaków wzięły udział oddziały kanadyjskie, hiszpańskie, włoskie i duńskie. Cel? Przećwiczyć współdziałanie sił międzynarodowych, przeprowadzić trening ogniowy w warunkach nocnych z udziałem m.in. wsparcia lotniczego w postaci kanadyjskich śmigłowców Bell CH-146 Griffon.
W polu zaś oprócz czołgów Leopard, których poza polskimi żołnierzami z 34 Brygady Kawalerii Pancernej z Żagania używają także Kanadyjczycy, Hiszpanie i Duńczycy, pojawiły się włoskie czołgi C1 Ariete oraz kanadyjskie transportery opancerzone LAV-6. W działaniach wykorzystano również artylerię i drony rozpoznawcze. Ćwiczenia prowadzenia ognia trwały przez pięć dni, głównie w nocy.
REKLAMA
– Obszar poligonu w Ādaži to teren lesisto-bagnisty, z płaszczyznami, na których można wykonać strzelania. Teren jest wymagający, a ćwiczyliśmy na nim dodatkowo manewrowanie w trudnych warunkach nocnych – mówi por. Michał Sławski, zastępca dowódcy kompanii czołgów z 34 BKPanc. – Realizując strzelanie, posiłkowaliśmy się optoelektroniką. Strzelaliśmy do celów statycznych na dystansie do 3 km – dodaje oficer.
Scenariusz ćwiczeń zakładał przygotowanie i przeprowadzenie natarcia na przeciwnika, w manewrach wykorzystano też drony rozpoznawcze. Żołnierze trenowali także procedurę wzywania bliskiego wsparcia lotniczego przy udziale tzw. JTAC-a (Joint Terminal Attack Controller) – wysuniętego nawigatora naprowadzania lotnictwa. Jest to odpowiednio wyszkolony żołnierz z certyfikatem, odpowiedzialny za kierowanie działaniami lotnictwa bojowego, śmigłowców szturmowych, bezzałogowych statków powietrznych oraz koordynację działania lotnictwa i sił naziemnych, w tym artylerii.
– Największym wyzwaniem w przypadku tego typu międzynarodowych i dużych ćwiczeń jak „Oak Fire” jest odpowiednie zgranie pododdziałów z różnych krajów. Takie ćwiczenia są bardzo istotne, by później współpracować w przypadku ewentualnych faktycznych działań bojowych – podkreśla por. Sławski.
XIX zmiana Polskiego Kontyngentu Wojskowego na Łotwie liczy ponad 200 żołnierzy. Dowódcą kontyngentu jest ppłk Robert Markiewicz. Trzon zmiany stanowi 34 Brygada Kawalerii Pancernej, której żołnierze pełnią służbę na Łotwie od czerwca. Na początku grudnia zostaną zmienieni przez swoich kolegów z Czarnej Dywizji, czyli pancerniaków z 10 Brygady Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa.