Niesmaczny żart Młodzieży Wszechpolskiej. Biuro Treli oznaczyła jako „irańską szkołę”

angora24.pl 10 часы назад

Żart z wojny w Iranie

Cały spór rozpoczął się po publikacji na profilu Młodzieży Wszechpolskiej zdjęcia biura poselskiego Tomasza Treli w Łodzi, opatrzonego nietypowym komentarzem skierowanym do premiera Izraela. We wpisie podano współrzędne geograficzne tego miejsca i określono je jako „irańską szkołę, w której przebywa wiele dzieci”.

Wpis był wyraźnym, choć przez wielu odebranym jako niestosowny, nawiązaniem do realiów wojennych i precyzyjnych ataków militarnych. Sam Tomasz Trela nie uznał jednak tej publikacji za żart i zareagował w stanowczy sposób.

Publikacja Młodzieży Wszechpolskiej wywołała oburzenie wśród innych polityków Koalicji Obywatelskiej. Europoseł Bartosz Arłukowicz określił ją jako „niebywały skandal” i wyraził oczekiwanie, iż sprawą zajmie się prokuratura. W swojej wypowiedzi odniósł się również do Krzysztofa Bosaka i Sławomira Mentzena, oznaczając ich w kontekście całej sytuacji.

Mamy nadzieję, iż skłoniło was to do refleksji i przestaniecie popierać ludobójców z Izraela – odpowiedziała Młodzież Wszechpolska pod wpisem Arłukowicza.

Źródło: Facebook

Zgłoszenie na policję

Reakcja posła Lewicy była natychmiastowa. Tomasz Trela ostro skrytykował autorów wpisu, nazywając ich „brunatną hołotą” oraz informując o zgłoszeniu sprawy na policję. Do jego słów odniósł się prezes Młodzieży Wszechpolskiej Marcin Osowski, który zamiast łagodzić sytuację, zaostrzył przekaz, sięgając po ironię i odniesienia do bieżącej polityki.

W odpowiedzi zasugerował, iż skoro poseł podkreśla znaczenie praworządności, nie ma powodów do obaw, ponieważ – jak ironicznie stwierdził – „Izrael strzela tylko demokratycznymi rakietami”. Na zakończenie, w prześmiewczym tonie, przesłał link do strony głównej Facebooka jako rzekomy adres dla policji oraz zasugerował posłowi wykonanie ćwiczeń oddechowych.

Choć w sieci sprawa wywołała duże poruszenie, jej ostateczne rozstrzygnięcie prawdopodobnie będzie należało do prokuratury. najważniejsze będzie ustalenie, czy „geolokalizacyjny żart” stanowił groźbę, czy jedynie przejaw wyjątkowo ciemnego humoru politycznego.

Читать всю статью