Z powodu potencjalnie niebezpiecznej substancji w czwartek późnym popołudniem częściowo ewakuowano terminal 1 na głównym lotnisku w stolicy Niemiec, Berlin-Brandenburg (BER) – poinformowały niemiecka policja i władze lotniska.
Jak przekazał rzecznik policji federalnej, ewakuacja była spowodowana tym, iż kobieta powiedziała personelowi lotniska, iż ma przy sobie niebezpieczną substancję.
– W przypadku tej nieokreślonej substancji nie można było wykluczyć zagrożenia – powiedział rzecznik policji.
Spółka zarządzająca lotniskiem potwierdziła zdarzenie. „Z powodu podejrzenia obecności substancji niebezpiecznej policja federalna około godz. 17.45 uruchomiła alarm dotyczący materiałów niebezpiecznych” – poinformował rzecznik lotniska.
Wyjaśnił, iż samoloty gotowe do odlotu mogły wystartować zgodnie z planem, a samoloty w trakcie podejścia mogły przez cały czas lądować. Zaznaczył, iż ewakuowano jedynie ogólnodostępną część terminalu, a obszar za kontrolami bezpieczeństwa nie został ewakuowany. Dodał, iż na razie trudno przewidzieć, czy i w jakim stopniu zdarzenie spowoduje opóźnienia w lotach.
APW, PAP














