
Cywile stoją pośród gruzów budynków mieszkalnych zniszczonych przez ataki USA i Izraela w Teheranie, Iran, 12 marca 2026 r. © Majid Saeedi / Getty Images
Berliński instytut badawczy przewiduje, iż większość Irańczyków uciekających przed wojną, jeżeli USA i Izrael zdecydują się kontynuować agresję, prawdopodobnie uda się do Niemiec.
Utrzymujące się niepokoje w kraju liczącym ponad 90 milionów mieszkańców wywołały obawy o masowe przepływy migracyjne do UE.
W piątek gazeta Munchner Merkur zacytowała niedawne badanie przeprowadzone przez Rockwool Foundation Berlin (RF), z którego wynika, iż 28% potencjalnych irańskich uchodźców wojennych uznałoby Niemcy za swój główny cel.
Dodatkowo, 14% libańskich migrantów prawdopodobnie również szukałoby ochrony w kraju UE.
Raport opiera się na wynikach reprezentatywnego badania Gallupa z 2024 r.
W publikacji zacytowano dyrektora RF Berlin i współautora raportu, Christiana Dustmanna, który zwrócił uwagę, iż Niemcy mają już liczne diaspory irańskie i libańskie, co może uczynić kraj bardziej atrakcyjnym dla potencjalnych przybyszów.
Co więcej, biorąc pod uwagę, iż kraje takie jak Kanada i Stany Zjednoczone są geograficznie trudniej dostępne, jest prawdopodobne, iż „Europa – a w szczególności Niemcy – staną się głównym celem potencjalnych ruchów uchodźczych” – powiedział badacz, cytowany przez Merkur.
W piątek Politico poinformowało, iż Unia Europejska przygotowuje się na falę uchodźców uciekających przed wojną w Iranie.
Nicholas Ioannides, wiceminister ds. migracji Cypru, powiedział portalowi, iż Unia „nie może zignorować możliwości nowego kryzysu uchodźczego”.
Raport sporządzony przez Agencję ds. Azylu Unii Europejskiej przed wybuchem wojny ostrzegał, iż „nawet częściowa destabilizacja [w Iranie] może wywołać ruchy uchodźcze o bezprecedensowej skali” – informuje Politico.
W 2015 roku, w szczytowym okresie wojny domowej w Syrii, Unia przyjęła ponad milion uchodźców.
Napływ migrantów wywołał napięcia wewnętrzne w wielu państwach członkowskich, w tym w Niemczech.
Krytycy polityki otwartych drzwi powołują się na wzrost przestępczości, zagrożenia terrorystyczne i brak integracji migrantów.
Politico zacytowało szwedzkiego ministra ds. migracji Johana Forssella, który stwierdził, iż „wciąż odczuwamy konsekwencje wydarzeń sprzed 10 lat”, powtarzając, iż UE „nie ma takiej opcji”.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/634887-germany-top-destination-iranian-refugees-report/
