Prezydent USA Donald Trump w rozmowie z CBS odniósł się do sobotniego udaremnionego zamachu na swoje życie. W ostrych słowach ocenił sprawcę jako „niekompetentnego”, jednocześnie chwaląc działania służb ochrony.
W programie „60 Minutes” Trump odniósł się do zarzutów rzekomo niewystarczającego zabezpieczenie gali w hotelu Washington Hilton. Prezydent odrzucił te sugestie, odnosząc się wprost do manifestu niedoszłego zamachowca, który określił agentów Secret Service jako niekompetentnych: „Cóż, on jest niekompetentny, bo dał się złapać. I dał się złapać dość łatwo” – ocenił prezydent USA. Trump zaznaczył, iż nie ma żadnych zastrzeżeń do pracy agentów – jego zdaniem „zrobili świetną robotę”. Wystosował również propozycję powtórzenia gali – tym razem z jeszcze lepiej zorganizowaną ochroną.
Prezydent USA odniósł się również do manifestu zamachowca, w którym został określony jako pedofil, gwałciciel i zdrajca. Trump nie krył oburzenia i stanowczo podkreślił, iż zarzuty są bezpodstawne i politycznie motywowane.



![Polski Leopard w Korei Północnej. Wystawa zachodniego sprzętu w kraju Kim Dzong Una [+FOTO/VIDEO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2026/04/Po-dwoch-stronach-barykady-2026-04-27T210045.524.jpg)







