Negocjacje z Iranem trwają, a Trump mówi o zajęciu kluczowej wyspy

angora24.pl 8 часы назад

Jak relacjonował Donald Trump, Teheran miał zaakceptować znaczną część amerykańskich propozycji i w dużej mierze zgodzić się z przedstawionym planem. Zaznaczył jednak, iż Stany Zjednoczone zamierzają jeszcze przedstawić kilka dodatkowych oczekiwań, nie ujawniając szczegółów. Trump dodał również, iż Iran wykonał ostatnio gest dobrej woli, umożliwiając w ubiegłym tygodniu przepłynięcie przez Cieśninę Ormuz dziesięciu tankowców, a także wyrażając zgodę na przepuszczenie kolejnych dwudziestu.

W niedzielnym wywiadzie dla Financial Times Trump ujawnił, iż decyzję w tej sprawie miał podjąć przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Ghalibaf, który pełni w tej chwili rolę głównego negocjatora po stronie Iranu. Dodał również, iż nowy najwyższy przywódca kraju, Modżtaba Chamenei, odniósł poważne obrażenia, ale pozostaje przy życiu. Ponadto prezydent USA po raz kolejny stwierdził też, iż po wyeliminowaniu wielu czołowych przedstawicieli irańskiego aparatu władzy w praktyce doszło tam do zmiany reżimu, a nowi przywódcy mają być jak ocenił – znacznie bardziej racjonalni.

Finał rozmów nie jest przesądzony

Mimo optymistycznych deklaracji Trump przyznał, iż w relacjach z Iranem niczego nie można przesądzać i iż rozmowy przez cały czas mogą zakończyć się niepowodzeniem. Pytany o możliwość wysłania do Iranu wojsk lądowych, nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi, zaznaczając jedynie, iż Waszyngton dysponuje różnymi wariantami działania.

W rozmowie z Financial Times Trump przyznał również, iż rozważa możliwość przejęcia przez wojska USA kontroli nad wyspą Chark, która stanowi najważniejszy ośrodek eksportu irańskiej ropy. Zasugerował także, iż Stany Zjednoczone powinny przejąć irańskie zasoby naftowe. Oceniał, iż amerykańska armia byłaby w stanie zrealizować taki scenariusz stosunkowo łatwo, choć mogłoby się to wiązać z koniecznością okupacji.

Chcę zabrać irańską ropę i rozważam przejęcie wyspy Chark. Ale to oznaczałoby, iż musielibyśmy tam być przez jakiś czas – powiedział Trump.

Strategiczna wyspa

13 marca Trump ogłosił, iż amerykańskie siły całkowicie zniszczyły wszystkie cele wojskowe znajdujące się na wyspie, jednocześnie rezygnując z uderzenia w tamtejszą infrastrukturę naftową. Jak zaznaczył, zdecydował się nie atakować instalacji związanych z eksportem ropy.

Wyspa Chark to niewielki, skalisty skrawek lądu położony około 24 kilometrów od irańskiego wybrzeża. Mimo niewielkich rozmiarów ma ogromne znaczenie strategiczne, ponieważ przez znajdujący się tam terminal przechodzi około 90 proc. irańskiego eksportu ropy, dostarczanej na wyspę rurociągami z lądu.

Eksperci podkreślają, iż ewentualne uderzenie w Chark byłoby ciosem wymierzonym w jeden z najważniejszych filarów irańskiej gospodarki. To właśnie tam cumują tankowce zdolne przewozić choćby 85 milionów galonów ropy, która następnie trafia przede wszystkim do Chin – największego odbiorcy irańskiego surowca.

Читать всю статью