Nawrocki nie odpuszcza Zielonego Ładu. Drugie pytanie referendalne trafia do Senatu

dzienniknarodowy.pl 3 часы назад
Zdjęcie: Nawrocki nie odpuszcza Zielonego Ładu. Drugie pytanie referendalne trafia do Senatu


Prezydent Karol Nawrocki ponownie chce zapytać Polaków o unijną politykę klimatyczną. 23 lipca do Senatu trafił jego drugi wniosek o referendum w sprawie Zielonego Ładu, tym razem z przeredagowanym, neutralnym pytaniem. Pierwszą próbę izba wyższa odrzuciła w maju, zarzucając prezydentowi sugerujący charakter pytania. Czy nowa treść odbierze senackiej większości argument do kolejnej odmowy?

Drugi wniosek po majowej porażce

Prezydent ogłosił złożenie dokumentów 23 lipca, tuż przed spotkaniem z mieszkańcami Dębicy na Podkarpaciu. Zgodnie z konstytucją głowa państwa może zarządzić referendum ogólnokrajowe wyłącznie za zgodą Senatu, dlatego to od decyzji izby wyższej zależy, czy Polacy w ogóle zostaną o cokolwiek zapytani. Proponowany termin głosowania pozostaje ten sam co poprzednio, czyli niedziela 27 września. Kancelaria Prezydenta podkreśla, iż tym razem chce uniknąć potknięć, które przesądziły o losie pierwszej inicjatywy, i od początku prezentuje wniosek jako poprawiony, a nie porzucony.

Co zmieniło się w pytaniu

Kluczowa różnica dotyczy samej treści. W nowym wniosku prezydent proponuje krótką formułę: „Czy jest Pani/Pan za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej?". Poprzednia wersja była znacznie dłuższa i wprost wyliczała skutki, jakie zdaniem Kancelarii przyniosła unijna polityka, od wzrostu kosztów życia, przez ceny energii, po koszty prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej. Prezydent tłumaczył, iż skoro pierwsze sformułowanie budziło zastrzeżenia, jego zespół przygotował zupełnie inną propozycję. Jak wskazał, jeżeli Senatowi nie odpowiadało pytanie, w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej przygotowano zupełnie nowe.

Zarzut o sugerowaniu odpowiedzi

Pierwszy wniosek Senat odrzucił w maju. Senacka większość oraz komisja zajmująca się prawami człowieka, praworządnością i petycjami wskazały na nieprecyzyjne sformułowanie pytania i jego sugerujący charakter. W praktyce chodziło o zarzut, iż treść niemal wprost naprowadzała głosujących na odpowiedź negatywną, co zdaniem krytyków łamało zasadę neutralności obowiązującą przy pytaniach referendalnych. Prezydencki obóz odczytał tę decyzję inaczej, jako polityczną zasłonę, a nie realny spór o poprawność językową. Wynik izbowego głosowania nie pozostawiał wątpliwości co do przewagi przeciwników inicjatywy.

Karta z wyjaśnieniami i argument o kosztach

Aby uprzedzić kolejne zastrzeżenia, Kancelaria zapowiada, iż na karcie do głosowania znajdą się urzędowe wyjaśnienia. Mają one opisywać, jakie konsekwencje niesie każda z możliwych odpowiedzi. To bezpośrednia odpowiedź na argument, iż skrótowe pytanie nie daje obywatelom pełnej wiedzy o stawce głosowania. W tle sporu pozostają twarde liczby, którymi posługuje się prezydent. Według przywoływanych przez niego danych polski przemysł płaci za megawatogodzinę energii około 252 euro, gdy zakłady w Niemczech wydają na ten cel 237 euro, we Francji 166 euro, a w Hiszpanii 158 euro. Odpowiedzialnością za tę różnicę obarcza unijny system handlu emisjami. W tej ramie pytanie o politykę klimatyczną przestaje być sporem ideologicznym, a staje się kwestią kosztów ponoszonych przez firmy i gospodarstwa domowe.

Rama sporu: prezydent kontra większość

Cała sprawa układa się w rytmiczny pojedynek między pałacem prezydenckim a rządzącą koalicją, która kontroluje Senat. Nawrocki konsekwentnie buduje wizerunek polityka gotowego oddać decyzję Polakom, a izbie wyższej zarzuca ucieczkę przed werdyktem obywateli. Druga próba jest więc testem intencji. Albo neutralne pytanie zmusi senatorów do merytorycznej odpowiedzi, albo pokaże, iż sprzeciw wobec referendum ma charakter czysto polityczny. Rozstrzygnięcie poznamy dopiero po głosowaniu w izbie, a wraz z nim odpowiedź na pytanie, kto naprawdę obawia się oddać obywatelom głos w sprawie Zielonego Ładu.

Źródło: Kancelaria Prezydenta RP

Читать всю статью