Najpotężniejsze armie świata

manager24.pl 14 часы назад

Stany Zjednoczone i Izrael atakują Iran, który z kolei ostrzeliwuje sąsiednie kraje. Piąty rok z rzędu Rosja przez cały czas wysyła pociski, granaty i uzbrojone drony na Ukrainę. Do tego dochodzą groźby Chin wobec Tajwanu, zamach stanu USA w Wenezueli i ciągłe zagrożenie ze strony USA dla Kuby. Te globalne eskalacja konfliktów skłania nie tylko Niemcy i Europę do zwiększenia wydatków na wojsko. Na całym świecie łączna kwota wydatków na obronność wyniosła w zeszłym roku 2,63 biliona dolarów, o 2,5% więcej niż w roku poprzednim.

Biorąc pod uwagę sytuację globalną, odwrócenie tej tendencji nie jest widoczne: Stany Zjednoczone, które według Global Firepower Index mają już największy budżet obronny na świecie, chcą go jeszcze bardziej zwiększyć; administracja Trumpa już wnioskowała w Kongresie o zwiększenie budżetu wojskowego o około 13 procent.

Doszedł do wniosku, iż dla dobra kraju budżet wojskowy na rok 2027 powinien wynieść nie bilion dolarów, ale 1,5 biliona dolarów – napisał w tym tygodniu prezydent USA Donald Trump (79) w swoim serwisie internetowym Truth Social. Krótko wcześniej Chiny również ogłosiły zamiar zwiększenia budżetu obronnego o 7 procent, do 275 miliardów dolarów. Ponadto, niemal jednocześnie, Japonia ogłosiła, iż ​​do końca marca rozmieści pewną liczbę pocisków dalekiego zasięgu w celu obrony przed atakami w południowo-zachodnim regionie Chin. Kraj ten zwiększył już swój budżet obronny do rekordowego poziomu.

Stany Zjednoczone prowadzą w rankingu państw o najwyższych wydatkach na obronność, a za nimi plasują się Chiny, Rosja, Niemcy, Wielka Brytania i Francja. Znaczny wzrost wydatków wojskowych odnotowano również na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej, a także w Europie i Azji, zgodnie z wpisem na blogu Międzynarodowego Instytutu Studiów Strategicznych (IISS).

W rzeczywistości europejskie wydatki na obronność osiągnęły rekordowy poziom prawie 563 miliardów dolarów w 2025 roku – co stanowi ponad 21 procent całkowitego globalnego budżetu. W Europie największy wzrost odnotowały Niemcy, których wydatki na obronność wzrosły o 18 procent do 107 miliardów dolarów w 2025 roku, według danych IISS .

Wydatki na obronność wzrosły szczególnie mocno w Danii, Finlandii, Norwegii i Szwecji, osiągając łącznie 53,7 mld dolarów – dwa razy więcej niż w 2020 r., przy łącznej populacji wynoszącej około 27 milionów.

Rosja i Ukraina – nierówni przeciwnicy

Rosja zgłosiła w zeszłym roku budżet obronny w wysokości 161,2 miliarda dolarów. Przedstawiając raport „Bilans wojskowy 2026”, dyrektor IISS Bastian Giegerich powiedział , iż eksperci szacują, iż Rosja wydałaby aż 186,2 miliarda dolarów w ramach szerszej definicji NATO. Stanowiłoby to realny wzrost o 3 procent w porównaniu z rokiem poprzednim, czyli o 7,3 procent PKB.

Choć wzrost ten był niższy niż poprzednio, Rosja zwiększyła wydatki na armię aż o imponujące 56,9 procent w 2024 roku. W tym roku Moskwa planuje również zmniejszyć swój budżet wojskowy, podobno ze względu na zmiany strukturalne i obawy dotyczące efektywności.

Dla porównania: budżet wojskowy Ukrainy w ubiegłym roku wyniósł 44,4 miliarda dolarów, co stanowi ponad 20 procent jej PKB.

Iran stawia opór

Reżim irański również znacząco zwiększył wydatki wojskowe w latach 2024-2025, osiągając prawie 16 miliardów dolarów. Na rok 2026 zaplanowano jednak budżet na poziomie 9,3 miliarda dolarów. Bieżące wydarzenia nie są uwzględniane w tych danych. Iran zajmuje 16. miejsce wśród najpotężniejszych armii świata, tuż za Izraelem. Nie wiadomo, jak długo może trwać wojna z USA i Izraelem – reżim mułłów już ogłosił, iż jest w stanie wytrzymać kontrataki przez kilka miesięcy.

Ale czy kraje o najwyższych wydatkach wojskowych to również kraje dysponujące najpotężniejszymi armiami? Ta korelacja nie jest automatyczna, ponieważ choćby jeżeli budżety zostaną zwiększone i zamówiony zostanie nowy sprzęt, zdolność militarna materializuje się dopiero z opóźnieniem w dostawie – a to może trwać lata. Zamiast tego, ciągłość prawdopodobnie okazuje się bardziej skuteczna.

W tym roku Niemcy zajmują dwunaste miejsce w rankingu Global Firepower Index, który przedstawia najpotężniejsze armie świata, za Turcją, Włochami i Brazylią. W rankingu, opracowanym przez Bibliotekę Kongresu Stanów Zjednoczonych, na czele znajdują się Stany Zjednoczone, a następnie Rosja, Chiny, Indie i Korea Południowa.

Indeks deklaruje uwzględnienie ponad 60 kryteriów. Jednak stwierdzenia dotyczące takich aspektów, jak jakość sprzętu czy wyszkolenie żołnierzy, są rzadko uwzględniane. Liczba głowic jądrowych również nie odgrywa żadnej roli w rankingu. Autorzy argumentują, iż chcieli ocenić jedynie kategorie wojny konwencjonalnej.

Niemcy zwiększają swoje zdolności militarne

Niemcy raczej nie utrzymają się długo na dwunastym miejscu w rankingu Global Firepower Index; eksperci spodziewają się, iż będą przez cały czas piąć się w górę. W 2024 roku Republika Federalna Niemiec zajmowała 19. miejsce, a do 2025 roku osiągnęła już 14. miejsce. Fundusz specjalny, zobowiązanie wobec NATO do zwiększenia budżetu do 3,5%, a później do 5% PKB, ma zapewnić długoterminowe inwestycje i wzrost zdolności obronnych.

Przykładowo, według aktualnych informacji, zamówiono już 687 bojowych wozów piechoty Puma, a dostawy mają rozpocząć się do 2035 roku. Lista zamówień, podobno przekazana producentom, obejmuje również 561 systemów obrony powietrznej Skyranger 30 do zwalczania dronów, a także duże ilości granatów i amunicji karabinowej. Ponadto niemieckie siły zbrojne planują zamówienie 123 czołgów Leopard 2 A8 oraz setek dronów obronnych i kamikaze. Wartość planowanych projektów zbrojeniowych szacowana jest na około 377 miliardów euro i będą one wdrażane stopniowo.Pomimo wszystkich podwyżek budżetowych, ekspert Giegerich stwierdza, iż ​​zagrożenie dla całej Europy rośnie. Niewiele jest dowodów na to, iż zdolność Rosji do kontynuowania wojny z Ukrainą maleje.

Ekspert dostrzega również potrzebę usprawnień w zakresie rozpoznania geoprzestrzennego, rozpoznania powietrznego i wczesnego ostrzegania przed pociskami balistycznymi w Europie, częściowo w celu zmniejszenia jej zależności od Stanów Zjednoczonych . Jego konkluzja: „Wiarygodne NATO pod europejskim dowództwem pozostaje wyzwaniem politycznym, finansowym i przemysłowym dla państw europejskich”.

Читать всю статью