Na Gotlandii turyści zachęcani są przez lokalne władze do mycia się w Morzu Bałtyckim. Z powodu deficytu wody, z którym boryka się szwedzka wyspa, przedsiębiorstwo wodociągowe już wcześniej obniżyło ciśnienie w kranach.
W największym mieście na wyspie, Visby, w punkcie informacji turystycznej, a także w niektórych hotelach dla gości przygotowano specjalne mydło do kąpieli w słonej wodzie. Środek, zawierający olej kokosowy i miód, jest przyjazny dla środowiska. W ramach promocji na plaży przeprowadzono choćby kurs, pokazując jak w praktyce zastąpić prysznic kąpielą w morzu. „To fantastyczne przeżycie!” – przekonują lokalne władze.
Na Gotlandii, popularnym nie tylko wśród Szwedów miejscem spędzania urlopów, zużycie wody z miejskiego ujęcia wzrasta latem o 30 proc. W tym roku znany od lat problem niedoborów wody jeszcze się pogłębił. Przyczyna to niewielkie opady zimą i wiosną, a także wydobycie wapienia na wschodzie wyspy, wymagające dużych ilości wody.
JG, PAP








