Brazylia zagra z Norwegią, w której bryluje Erling Haaland, a Meksyk podejmie Anglię rozpędzonego Harry'ego Kane'a w niedzielnych meczach 1/8 finału piłkarskich mistrzostw świata.
Zwycięzcy tych spotkań utworzą kolejną parę ćwierćfinałową.
Faworytem spotkania w East Rutherford koło Nowego Jorku z udziałem Brazylii i walczącej o pierwszy w historii awans do 1/4 finału Norwegii są pięciokrotni mistrzowie świata, ale muszą znaleźć sposób na powstrzymanie Haalanda.
Duże emocje szykują się również w stolicy Meksyku, gdzie o godz. 2 czasu polskiego współgospodarze turnieju podejmą Anglię, w której znakomicie spisuje się Harry Kane, zdobywca - podobnie jak Haaland - pięciu bramek.
Dwa z tych goli prawie 33-letni napastnik strzelił w 1/16 finału Demokratycznej Republice Konga (2:1), odwracając w ostatnim kwadransie losy rywalizacji.
Meksykanie, którzy odnieśli komplet czterech zwycięstw bez straty bramki, mają nadzieję na trzeci w historii awans do ćwierćfinału MŚ. Dotarli tak daleko w 1970 i 1986 roku - w obu przypadkach również na swoich boiskach.
JG, PAP








