Morawiecki: budżet państwa na 2027 rok jest „posklejany trytytkami”

dzienniknarodowy.pl 1 час назад
Zdjęcie: Morawiecki: budżet państwa na 2027 rok jest „posklejany trytytkami”


Projekt budżetu państwa na 2027 rok przewiduje 977,6 mld zł wydatków, 695 mld zł dochodów i 282,6 mld zł deficytu. Mateusz Morawiecki ocenił w czwartek, iż plan rządu Donalda Tuska jest „posklejany trytytkami”. Luka odpowiada blisko 29 proc. wydatków, więc rachunek obciąży finanse państwa i przyszłych podatników.

Deficyt przekroczy 282 miliardy złotych

Rządowy projekt budżetu na 2027 rok zakłada 695 mld zł dochodów i 977,6 mld zł wydatków. Deficyt budżetu państwa ma sięgnąć 282,6 mld zł, czyli niemal 29 proc. planowanych wydatków. To ogromna różnica między tym, co państwo chce wydać, a tym, co zamierza zebrać.

Mateusz Morawiecki podczas czwartkowej konferencji uderzył w politykę gabinetu Donalda Tuska. Były premier stwierdził, iż „budżet państwa polskiego jest posklejany trytytkami”. To ocena polityczna, ale stoi za nią rachunek, którego rząd nie może zagłuszyć hasłami o rozwoju. Każdy deficyt trzeba sfinansować długiem lub innymi operacjami, a koszt tego finansowania obciąża państwo w kolejnych latach.

Rząd wskazuje obronność i zdrowie

Gabinet Tuska przedstawia projekt jako budżet bezpieczeństwa, zdrowia i inwestycji. Na obronność, łącznie z planem Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, zapisano 198,1 mld zł, co ma odpowiadać 4,51 proc. PKB. Ochrona zdrowia ma otrzymać 274,1 mld zł, o 26,3 mld zł więcej niż w 2026 roku. Wcześniej opisywaliśmy, iż wyższe nakłady na zdrowie idą w parze z planowanymi podwyżkami części podatków.

Te wydatki dotyczą realnych potrzeb Polaków. Obrona państwa w czasie wojny za wschodnią granicą nie jest luksusem, a sprawna ochrona zdrowia należy do podstawowych obowiązków władzy. Wysokość potrzeb nie zwalnia jednak rządu z pokazania trwałych źródeł finansowania. Bez tego choćby słuszne cele mogą zostać oparte na rosnącym zadłużeniu.

Ministerstwo Finansów prognozuje na 2027 rok realny wzrost PKB o 3 proc. i średnioroczną inflację na poziomie 2,8 proc. Projekt ma być zgodny z krajowymi i unijnymi regułami fiskalnymi, w tym z wymogami procedury nadmiernego deficytu. To stanowisko rządu, które będzie musiało wytrzymać ocenę Rady Dialogu Społecznego, Rady Fiskalnej i parlamentu.

Państwo musi ustalać priorytety

Wielki deficyt nie jest liczbą oderwaną od życia. Wyższy dług oznacza większe koszty jego obsługi i mniejszą swobodę reagowania podczas przyszłego kryzysu. Dla Polaków stawką są podatki, jakość usług publicznych oraz bezpieczeństwo oszczędności. Wolność gospodarcza słabnie, gdy państwo coraz większą część dochodów przeznacza na wcześniejsze zobowiązania.

Dlatego potrzebna jest kontrola każdej pozycji, także budżetów instytucji chronionych przed zwykłą presją oszczędnościową. Wnioski części instytucji państwowych na 2027 rok opiewają łącznie na 4,82 mld zł. Skoro rząd żąda od obywateli akceptacji dla rekordowych kwot, sam powinien zacząć od jawnego uzasadnienia wydatków i wykreślenia tego, co nie służy interesowi narodowemu.

Morawiecki użył ostrej metafory. Rząd może ją odrzucać, ale nie może uciec od liczb. Budżet suwerennego państwa powinien finansować armię, zdrowie i rozwój bez przerzucania każdej trudnej decyzji na następne pokolenie.

Źródło: WP Wiadomości, Ministerstwo Finansów

Źródło: WP Wiadomości

Читать всю статью