Moralność wybiórcza według OMZRiK, czyli „wszyscy są równi”, ale niektórzy równiejsi

magnapolonia.org 3 часы назад

Moralność wybiórcza według OMZRiK, czyli wszyscy są równi, ale niektórzy równiejsi

Kolejny raz Internet obiegła grafika udostępniona przez tzw. Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, prowadzony przez zbiegłego za granicę przestępcę Gawła oraz podejrzanego o oszustwa finansowe Konrada Dulkowskiego. Hejterski obrazek jest prosty: mężczyzna najpierw agresywnie każe „wracać do siebie” dwóm osobom ubranym po muzułmańsku, a chwilę później z uśmiechem mówi „Szczęść Boże” księdzu i zakonnicy. Podpis brzmi: „Moralność selektywna”.

Przekaz miał być prawdopodobnie błyskotliwy i obnażający „hipokryzję Polaków”. Problem polega na tym, iż mem bardziej obnaża hipokryzję samych autorów niż kogokolwiek innego. Oto po raz kolejny próbuje się wmówić społeczeństwu, iż katolicyzm i islam to adekwatnie to samo, a jedyna różnica polega na „uprzedzeniach”. Tymczasem rzeczywistość jest odrobinę bardziej skomplikowana niż facebookowy mem od OMZRiK, wstawiany między wysyłaniem nowych donosów a ogłaszaniem sukcesów, których nie ma.

Katolicy nie wysadzają się w powietrze na koncertach, nie rozjeżdżają ciężarówkami tłumów na jarmarkach bożonarodzeniowych i — co szczególnie istotne — nie ścinają ludziom głów za apostazję. W świecie islamu problem prześladowań za odejście od religii istnieje realnie i w części państw jest wręcz wpisany w system prawny np. niedawno w Egipcie za odrzucenie islamu skazano mężczyznę na więzienie. Ale najwyraźniej wskazywanie takich faktów to już „islamofobia”, podczas gdy wrzucanie kolejnych infantylnych grafik uchodzi za odważną „walkę z nienawiścią”.

OMZRiK konsekwentnie udaje, iż społeczne obawy wobec masowej migracji z państw muzułmańskich nie wynikają z żadnych doświadczeń Europy Zachodniej. Zamachy terrorystyczne, getta migracyjne, wzrost przestępczości, napięcia społeczne? Nie, to prawdopodobnie tylko „urojenia skrajnej prawicy”. Mieszkańcy Paryża, Malmö czy Brukseli najwyraźniej też mają „moralność selektywną”, skoro coraz częściej mają dość skutków polityki multikulturalizmu. Starsi ludzie prawdopodobnie wymyślają sobie muzułmańskie kradzieże i napaści na ulicach a młode kobiety – gwałty.

Szczególnie groteskowo brzmi moralizowanie ze strony ludzi związanych z działalnością Rafała Gawła – człowieka prawomocnie skazanego za oszustwa finansowe, który uciekł do Norwegii przed więzieniem i kreuje się na autorytet od demokracji, tolerancji i etyki życia publicznego. Podobne kłopoty ma jego wspólnik Konrad Dulkowski, podejrzany m.in. o kradzież pieniędzy Polskiego Radia. Trzeba przyznać: to imponująca i niezwykła hipokryzja. Nie każdy potrafi wszak przejść drogę od problemów z wymiarem sprawiedliwości do roli samozwańczego arbitra od moralności i przestrzegania prawa.

Pojawia się więc pytanie: jaki adekwatnie kredyt moralny ma Gaweł – człowiek skazany za przestępstwa finansowe, by pouczać innych o „moralności”? Według logiki jaczejki OMZRiK najwyraźniej bardzo duży — pod warunkiem, iż prezentuje politycznie słuszne poglądy. Podobnie działali bolszewicy – dla nich nie liczyły się fakty i prawo stanowione, ale „rewolucyjne rozumienie sprawiedliwości”.

Cała ta sytuacja pokazuje szerszy problem współczesnego aktywizmu ideologicznego. Nie chodzi w nim o uczciwą debatę czy analizę realnych problemów społecznych. Chodzi o tworzenie prostych propagandowych wrzutek, w których katolik ma być z definicji podejrzany, Polak ma się wiecznie wstydzić własnej kultury i rzekomych przewin wobec Żydów, a każda krytyka islamu — choćby oparta na faktach — ma zostać uznana za „mowę nienawiści”.

I właśnie dlatego mem wstawiony przez OMZRiK okazał się wyjątkowo trafny. Tyle iż nie w sposób, jaki planowali jego autorzy. Jedyne co obnażył, to ich własną moralność selektywną.

Prosimy o wsparcie na walkę z tą obrzydliwą grupą. Nasz redaktor Radosław Patlewicz postawił szefa OMZRiK Konrada Dulkowskiego przed sądem w związku z licznymi zniesławieniami

Polecamy również: Wraca unijny plan powszechnej cenzury Internetu
Читать всю статью