Polskie wyrzutnie Homar-K otrzymują kolejne pociski, w tym amunicję pozwalającą razić cele oddalone choćby o 290 km. Agencja Uzbrojenia poinformowała o nowej dostawie pocisków rakietowych CGR-080 oraz CTM-290. Jednocześnie rozwijane są krajowe zdolności produkcji amunicji dla tego systemu. Pierwsze rakiety mają opuścić fabrykę w 2028 roku.
CGR-080 to kierowane pociski rakietowe kalibru 239 mm, przeznaczone do precyzyjnego rażenia celów na dystansie do 80 km. Każdy z dwóch zasobników wyrzutni Homar-K mieści sześć rakiet CGR-080. Z kolei CTM-290 to taktyczne pociski balistyczne kalibru 607 mm o znacznie większym zasięgu, sięgającym 290 km. Wyrzutnia może przenosić po jednym takim pocisku w każdym z dwóch zasobników. Dzięki możliwości stosowania obu typów amunicji Homar-K może wykonywać zarówno uderzenia na cele położone w bliższej odległości, jak i atakować ważne obiekty znacznie głębiej na terytorium przeciwnika.
Pierwszą umowę wykonawczą na system Homar-K Agencja Uzbrojenia podpisała z południowokoreańską firmą Hanwha Aerospace w listopadzie 2022 roku. Kontrakt o wartości 3,55 mld dolarów netto objął dostawę 218 modułów wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet (WWR), ich integrację z podwoziami Jelcza, pakiety logistyczne i szkoleniowe oraz zapas amunicji. W jego ramach zamówiono kilkanaście tysięcy pocisków precyzyjnego rażenia o zasięgu 80 i 290 km. Druga umowa wykonawcza została podpisana w kwietniu 2024 roku i dotyczy 72 kolejnych modułów wyrzutni Homar-K, kilku tysięcy pocisków precyzyjnego rażenia o zasięgu 80 km i 290 km oraz wsparcia technicznego producenta. Wartość kontraktu wyniosła około 1,6 mld dolarów netto, a dostawy wyrzutni zaplanowano na lata 2026–2029.










![Brytyjski czołg Challenger 3: program wysokiego ryzyka [ANALIZA]](https://cdn.defence24.pl/2024/02/18/1200xpx/lsOwURUpYDJ354T99XaKccavmn4m5OyKycXeKjxw.ei1x.jpg)


