Bezpośredni konwencjonalny atak Rosji na jedno lub więcej państw Sojuszu Północnoatlantyckiego nie jest w tej chwili możliwy. Kreml, zaangażowany w wojnę z Ukrainą, popełniłby poważny strategiczny błąd, otwierając drugi front – ocenił Raivis Melnis, szef resortu obrony Łotwy.