Minister energii Omanu Salim Al-Aufi oświadczył
w poniedziałek w Bangkoku podczas konferencji producentów i handlowców z branży gazowej, iż konieczne są alternatywne szlaki transportowe, które umożliwiłyby przesył skroplonego gazu ziemnego (LNG) z pominięciem cieśniny Ormuz.
„Musimy wskazać alternatywne możliwości eksportu” – powiedział Al-Aufi, cytowany przez agencję Bloomberg.
„Czy to na północ, czy [to] przez terytorium Omanu
lub Jemenu. Należy dywersyfikować opcje transportu surowców z tego regionu” – dodał.
Trwający od miesięcy konflikt zbrojny między USA
a Iranem wywindował ceny eksportowanych z regionu Zatoki Perskiej surowców energetycznych, a ich dostawy są przez cały czas zakłócane.
Oman wykorzystuje w tej chwili jeden zakład eksportu LNG
we wschodniej części kraju, którego funkcjonowanie
nie jest uzależnione od cieśniny Ormuz. Wojna w regionie obnażyła uzależnienie państw Zatoki od jednej drogi wodnej w zakresie większości eksportu, zmuszając je do poszukiwania rozwiązań alternatywnych, które pozwoliłyby na utrzymanie ciągłości dostaw i funkcjonowania gospodarek.
AB, PAP











