Podsumowując 2025 rok, chciałbym podziękować, za wszystkie okazywane mi gesty sympatii w związku z moją działalnością publicystyczną i popularyzatorską. Nie ukrywam, iż są one dla mnie formą paliwa, które mnie napędza, ale również kieruje mój umysł w kierunku refleksyjnego spojrzenia zarówno na to co sam robię jak i na to w jakim kierunku zmierza otaczająca mnie rzeczywistość. Dlatego postanowiłem od nowego roku ruszyć z realizacją autorskiego projektu o nazwie Forum Naród i Państwo.
Uważam, iż nie ma innej drogi niż mozolna edukacja społeczeństwa polskiego i praca na rzecz jego samoświadomości. Owszem metody docierania z przekazem gwałtownie i radykalnie zmieniają, ale cel jest ten sam, a jest nim wolny naród w silnym państwie. Dziś naród nie jest wolny tym samy państwo polskie nie jest państwem niepodległym. W efekcie nie jest silnym w klasycznym rozumieniu istoty państwa jako instytucji służącej narodowi, służącej wzmacnianiu narodu, pogłębiającemu jego witalność. jeżeli spotykamy się dziś z elementami sprawnego państwa polskiego, to ma to miejsce wszędzie tam, gdzie jest okazja ten naród złupić, przygnieść go do ziemi, zdusić zarodku wąskie grupy buntowników i kontestatorów oczekujących od państwa służebnej jego roli wobec polskiego narodu.
Zmiany można przeprowadzić drogą rewolucji lub ewolucji. Wielu chciałoby teraz, zaraz wywrócić chory system tak po prostu z dnia na dzień. Choć trudno dziś wyobrazić sobie, aby stać było Polaków na rewolucję, to wbrew pozorom nie jest ona wykluczona. Osobiście uważam, iż dużo trudniejszą kwestią byłoby dziś utrzymanie władzy w rękach odpowiedzialnych i mądrych jednostek mających plan na to jak przywrócić państwo narodowi tak, aby to państwo wzmocniło potencjał narodu i na przestrzeni kilku dekad odbudowało tożsamość narodową opartą nie na romantycznych porywach serc, ale rozsądnej i żmudnej pracy organicznej. Dlatego myśleć dziś trzeba przede wszystkim o ewolucji, o przygotowaniu kadr. Ewolucja zrodzić może przecież i rewolucję, jeżeli pojawią się ku temu sprzyjające okoliczności. Nie szukajmy drogi i na skróty i łatwych rozwiązań, nic co wartościowe nie przychodzi na skróty, nie przychodzi łatwo. Narodowej Polski nie stworzą patocelebryci i ich prostackie komentarze. Ani wulgarne „chamy”, ani wymuskani drwale, czy narcystyczni ułani nie przybliżą nas do celu. Oni żyją ze skupiania uwagi na sobie. Za dekadę pokryje ich kurz. Radykalni narodowcy spotkali się przed wojną w cyrku, ale robili z braku innego lepszego miejsca a nie dlatego, iż cyrkowa idea zabawiania widza była im bliska, dziś niestety raczy nas się prymitywnym cyrkiem w Internecie.
Witalnej narodowej Polski nie odbuduje się też paktując nad przyszłym rządem z tymi, którzy przez kolejne kadencje upadlali to społeczeństwo, czynili z niego prymitywną hedonistyczną masę, odartą z godności, wykastrowaną z resztek suwerenności. Polak narodowiec, nie może tworzyć prawa z ludźmi, którzy jako ministrowie polskiego rządu odbierali instrukcje na każdy kolejny dzień swych rządów z ambasad innych państw. Chcemy prawdziwej zmiany czy pudrowania w nieskończoność tego nowotworu, który toczy ten naród od dekad. Do tego chocholego tańca ochoczo przyłączają się ostatnio masowo kolejne jednostki z wielkim orłem białym na piersi, ale z rozumem podatnym na ckliwe uniesienie. Nie ma nic gorszego jak biało-czerwona dusza, która ulatuje ku wyżynom nieba zostawiając swój rozum na ziemi.
Musimy więc wykształcić tysiące świadomych jednostek, które uformują kolejne tysiące. Ludzi, którzy gardzić wizją dogadywania się z wrogami narodu polskiego choćby jeżeli ci mówią po polsku i noszą koszule z orłem na piersi. Budować trzeba naród grupując go wokół żywotnych spraw narodu, a więc – geopolityki, demografii, polskiej gospodarki, edukacji i nauki, bezpieczeństwa, polskiej kultury. Elity narodu muszą posiąść wiedzę z zakresu cybernetyki społecznej, to dziś niezbędne narzędzie do zrozumienia procesów sterowania społecznego. To są zagadnienia kluczowe, to jest potrzeba chwili, tymczasem dziś energię społeczną ukierunkowuje na zajmowanie się sprawami drugorzędnymi lub zażartą walkę kilku polityczny sekt między sobą. Pogłębiać musimy naszą wiedzę indywidulanie, za pośrednictwem wartościowej literatury oraz grupowo czerpiąc wiedzę od wartościowych prelegentów biorących udział w prelekcjach, konferencjach, wykładach czy wywiadach.
Chcę, aby Forum Naród i Państwo niosło wiedzę, wiedzę niezbędną do kształtowania nowoczesnej idei narodowej, a więc odpowiadającej na wszystkie kluczowe, bieżące i przyszłe potrzeby Polaków. Potrzebujemy nie tylko Polaków oczytanych, ale przede wszystkim takich, którzy z posiadanej wiedzy potrafią zrobić sprawne narzędzie oddziaływania społecznego. Projekt ma formułę otwartą wiec zachęcam do współpracy wszystkich tych, którzy tak jak ja widzą potrzebę nieustannego samorozwoju na rzecz polskiego narodu i państwa, które to państwo powinno jak najszybciej wrócić w nasze posiadanie.
Arkadiusz Miksa






