Mentzen ofiarą „totalitarnego” państwa

gazetatrybunalska.info 20 часы назад

Sławomir Mentzen (lat 39, poseł) wrócił z Londynu oburzony, bo brytyjskie służby zatrzymały go na lotnisku i zadawały pytania dotyczące celu wizyty. Po kilku godzinach został wpuszczony do kraju, odzyskał paszport i pojechał z rodziną do hotelu. Następnie ogłosił, iż Wielka Brytania jest „państwem totalitarnym” i „upadającym krajem”.

Tyle iż cała historia opiera się wyłącznie na emocjonalnej relacji samego Mentzena w portalu X. Nie ma żadnego oficjalnego komunikatu brytyjskiego Home Office, nie wiadomo, jaka była rzeczywista podstawa zatrzymania, kto miał go „oznaczyć” w systemie ani choćby czy sprawa miała jakikolwiek związek z polityką. Trzygodzinne zatrzymanie do wyjaśnienia, czyli tzw. secondary inspection, jest procedurą rutynowo stosowaną przez brytyjskie służby graniczne wobec osób kierowanych do dodatkowej kontroli. Bez oficjalnego stanowiska władz cała historia pozostaje trudna do zweryfikowania.

Co równie wymowne, poza Polską incydent nie zaistniał w debacie publicznej. Brytyjskie i europejskie media całkowicie go zignorowały. Dla przeciętnego mieszkańca Wielkiej Brytanii czy Unii Europejskiej wydarzenie to pozostało niezauważone. Tymczasem w Polsce Mentzen próbuje budować wokół kilku godzin na lotnisku narrację o „upadku Zachodu” i „totalitaryzmie”. To bardziej polityczny performance niż wiarygodne sprawozdanie z wydarzeń.

Czytaj: „Mentzen na giełdzie. Co mówią liczby o biznesie uzdrowiciela finansów”.

Warto przy tym pamiętać, iż Wielka Brytania od lat prowadzi bardzo restrykcyjną politykę bezpieczeństwa. Po zamachach terrorystycznych i serii napięć społecznych brytyjskie służby szeroko korzystają z procedur pozwalających zatrzymywać, przesłuchiwać i weryfikować osoby uznane za potencjalnie problematyczne. Dotyczy to islamistów, radykałów, aktywistów, influencerów nawołujących do zamieszek czy polityków budzących kontrowersje. Można te przepisy krytykować, ale nazywanie ich „totalitaryzmem” jest zwyczajnie groteskowe.

Zwłaszcza gdy mówi to człowiek, który sam od lat buduje popularność na szczuciu przeciwko migrantom i mniejszościom.

Po zatrzymaniu Mentzen ponownie sięgnął po język etnicznej obsesji, pisząc, iż Wielka Brytania „jest kolonizowana przez Hindusów i Arabów”. To nie jest żadna „bezkompromisowość”. To prymitywny resentyment ubrany w garnitur i wrzucony do internetu.

Nie jest to zresztą pierwszy raz. Mentzen od lat ciągnie za sobą wypowiedzi, które sytuują go w jednym szeregu z europejską skrajną prawicą. W debacie publicznej wielokrotnie wracały jego słowa o tym, iż „nie chcemy Żydów, homoseksualistów, aborcji, podatków i Unii Europejskiej”.

Największa ironia całej sytuacji wygląda jednak inaczej. Skoro Wielka Brytania jest według Mentzena „upadającym państwem totalitarnym”, pełnym cenzury i chaosu, to po co tam poleciał? Na rodzinny weekend nie wybrał np. Mińska. Wybrał Londyn. Miasto wielokulturowe, liberalne i bogate. Stolicę kraju, który rzekomo kona pod ciężarem migracji, a mimo to wciąż przyciąga miliony ludzi z całego świata, również polityków Konfederacji.

Mentzen chce jednocześnie korzystać z otwartego Zachodu i nim gardzić. Chce latać do Londynu, zarabiać na europejskim rynku i korzystać z zachodnich swobód, ale równocześnie opowiadać swoim wyborcom, iż Zachód umiera pod naporem obcych kultur. To polityka oparta na cynizmie, emocji i podsycaniu lęków.

Najbardziej groteskowe jest jednak co innego. Polityk, który od lat domaga się ostrzejszych kontroli granicznych, większej selekcji cudzoziemców i twardego traktowania ludzi na granicach, nagle odkrył, iż służby mogą zatrzymać także jego. I wtedy okazało się, iż kontrola graniczna jest świetna, ale tylko wobec innych.

Mentzen nie przedstawił żadnych dowodów na „totalitaryzm”. Przedstawił wyłącznie własne emocje i osobistą interpretację sytuacji. A to zdecydowanie za mało, by ogłaszać upadek państwa. Wystarczy jednak by uznać go za osobnika śmiesznego.

→ (mb)

10.05.2026

• collage: barma / Gazeta Trybunalska

• więcej o giełdzie: > tutaj

Читать всю статью