Żołnierze Korei Płn. w sierpniu i wrześniu ponad 50 razy naruszyli linię demarkacyjną (MDL) dzielącą obie Koree – podał dzisiaj południowokoreański dziennik „Munhwa Ilbo”, powołując się na Dowództwo Połączonych Szefów Sztabów (JCS) w Seulu.
Jak wynika z raportu JCS przekazanego w środę parlamentowi, do naruszeń granicy dochodziło głównie na wschodnim odcinku granicy, w rejonie odpowiedzialności południowokoreańskiej 21. Dywizji Piechoty.
W samym wrześniu wojskowi Korei Płn. przekraczali MDL niemal codziennie – 30 razy. Schemat incydentów był podobny: kilkuosobowe patrole północnokoreańskie wkraczały na terytorium pod kontrolą Korei Płd., po czym wycofywały się natychmiast po oddaniu przez wojska południowokoreańskie strzałów ostrzegawczych lub nadaniu komunikatów głosowych.
Równolegle na zachodnim odcinku doszło do znacznego zagęszczenia pól minowych.
Reżim w Pjongjangu zintensyfikował zaminowywanie DMZ w celu trwałego odcięcia granicy od początku 2024 r., kiedy północnokoreański lider Kim Dzong Un uznał Koreę Płd. za „głównego wroga” swojego państwa.
Incydenty na granicy wywołują rosnące zaniepokojenie wśród mieszkańców przygranicznego powiatu Ganghwa. Agencja Yonhap przekazała w środę, iż we wsi Dangsan od lipca słychać niemal codzienne eksplozje związane z budową dróg taktycznych po stronie Korei Płn.
APW, PAP











